Łukasz Szewczyk28.04.2011 (10:01)26 komentarzy

KRRiT: Telewizja cyfrowa dla wszystkich. Dotacje dekoderów?

Aż 30 proc. gospodarstw domowych korzysta jedynie z telewizji naziemnej - poinformowano na konferencji "Telewizja cyfrowa dla wszystkich". Są to głónie osoby z niskimi dochodami, których nie będzie stać na zakup dekoderów do odbioru telewizji cyfrowej.
Każdy obywatel w Polsce bez względu na wiek, status materialny i stan zdrowia ma prawo do korzystania z dostępu do informacji, wiedzy i dóbr kultury. Ograniczenie tego prawa oznacza wykluczenie społeczne zmniejszające aktywność społeczną i zawodową, stwarzające poczucie izolacji i odrzucenia - zauważa krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
Jak zauważa KRRiT, problem dostępu do telewizji nabiera znaczenia wobec zbliżającego się terminu wyłączenia telewizji analogowej i całkowitego przejścia na naziemny odbiór cyfrowy. Dotyczy to w pierwszym rzędzie gospodarstw domowych, które odbierają telewizję wyłącznie z nadajników naziemnych. Stanowią one obecnie w kraju ponad 30% gospodarstw domowych, najczęściej o niższych dochodach.

Uczestnicy konferencji "Telewizja cyfrowa dla wszystkich", która poświęcona była tematyce wykluczenia społecznego w zakresie dostępu do telewizji osób ubogich i niezaradnych, ludzi niepełnosprawnych z dysfunkcją wzroku i słuchu, zasugerowali podjęcie działań zapewniających bezkolizyjną konwersję analogowo-cyfrową w zakresie telewizji naziemnej , bez wywoływania wysokich kosztów społecznych.

Najważniejsze wnioski:
- Badania CBOS prowadzone w grudniu 2009 roku wykazały, że co dziesiąty Polak deklaruje brak środków finansowych na zakup urządzenia do odbioru telewizji cyfrowej. W grupie osób najbardziej zagrożonych wykluczeniem cyfrowym (robotnicy niewykwalifikowani, renciści, gospodarstwa jednoosobowe oraz wielodzietne, osoby z wykształceniem podstawowym, ludzie po 65 roku życia) jest to już co piąta osoba. 13,5% ogółu badanych deklaruje, ze cena dekodera nawet poniżej 50 zł jest dla nich zbyt wysoka.

- Dostęp do telewizji ludzi ubogich, niezaradnych i niepełnosprawnych należy do odpowiedzialności państwa, lecz nie znalazł dotąd systemowego rozwiązania. Konieczne jest jak najszybsze oszacowanie, we współpracy z organizacjami pozarządowymi i samorządami lokalnymi, rozmiaru rzeczywistych potrzeb, a następnie wypracowanie modelu pomocy publicznej, np. pochodzącej częściowo z budżetu państwa, a częściowo z dedykowanych temu celowi akcji społecznych.

- Obok pomocy publicznej niezbędna jest kampania informacyjna. Z cytowanych wyżej badań CBOS wynika, że b]53% społeczeństwa nie wie nic albo wie bardzo niewiele na temat cyfryzacji telewizji naziemnej[/b]. W grupie tej znajdują się przede wszystkim mieszkańcy wsi, ludzie nie korzystający z komputera i Internetu, emeryci i renciści.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zapewnia, że będzie obserwować poczynania rynku telewizyjnego: nadawców, operatorów, producentów i dostawców sprzętu odbiorczego, prowadzące do zapewnienia osobom niepełnosprawnym jak najszerszego dostępu do telewizji. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji włączać się będzie, w ramach swoich kompetencji i możliwości, do działań rządu dotyczących popularyzacji i edukacji społeczeństwa w związku z przejściem z nadawania analogowego na cyfrowe, a do działań zmierzających do wypracowania modelu pomocy społecznej dla najuboższych.

Komentarze (1 - 10 z 26)

To może jeszcze tak wprowadzić dotacje na zakup nowego telewizora, przecież stary pewnie się szybko tym ludziom zepsuje, komputera i dostępu do internetu by informacja nie była tyko oparta na wiadomościach telewizyjnych. Przed wyborami politycy próbują dawać wszystkim, a przede wszystkim biednym i nie zaradnym, którzy myślą że od nich zależy przyszła Polska.
 0  
a telewizory to wszyscy mają
 0  
w tym kraju to najlepiej byc bezrobotnym na za zasilku z mopsu z gromadką dzieci - bo takiego państwo zawsze wyzywi i jeszcze mu dekoder sprawi.
 0  
dlatego właśnie nie ma żadnego kanału HD na mux, choćby TVOHD- musieliby dotować wszystkim biednym telewizory hd ready:).Tylko ,że ci "biedni" są tylko w sondażach przed kamerami..50zł komuś za dużo ?to jak on opłaca abonament RTV?mamy tylu biednych w tym kraju , to skąd te miliony klientów platform cyfrowych , kablówek ?właśnie taka tv DVB jest dla ulżenia biednym - dostaną za darmo dostęp do najbardziej popularnych programów - dzisiaj płacą minimum 10zł miesięcznie za te same programy , albo nawet mniej kablówkom , czy platformom i nikt nie narzeka..
 0  
Niech oni lepiej zajmą się zapewnieniem sygnału cyfrowego, a kto chce odbierać, niech odbiera. Co z tego, jak pokrycie i moce nadawania niektórych przekaźników są tak żenująco niskie, że osoby będące teoretycznie w zasięgu nie mogą nic złapać. Na mux'ach już uruchomionych (nie testowo) ciągle prowadzone są jakieś prace i sygnał zanika lub jest osłabiany
 0  
Przy tej wielkiej pomocy,znowu się nachapią znajomi królika.
 0  
Nie zgadzam się na dotowanie. Oglądałem reportaż gdzie na osiedlu ludzie nie płacili czynszu ale jak im odcięli kablówkę to znaleźli kasę na zaległości.
 0  
To powinny odpowiednie organy sprawdzać osoby, które by były zakwalifikowane czy na pewno im się dekoder należy. Albo mieszkacie w zamkniętych blokowiskach, albo w dzielnicach willowych, albo wszystkich podciągacie pod siebie, że ja jestem cwaniak i płacę na co chcę, a ile się da chcę wyłudzić. Jest bardzo dużo ludzi, którzy zamiast wydać 50zł na dekoder, "woli" bo musi, wydać te pieniądze na chleb, żeby dzieci miały co jeść. Więc nie piszcie takich głupot, bo widać nie wiecie jak wygląda życie w Polsce bardzo wielu ludzi.
 1  
Na abonament RTV to nie mają ale na telewizję n to mają jak będą dopłacać to te dekodery automatycznie podrożeją i czemu takie drogie to już nikogo nie będzie obchodzić.Jak zmieniano system z secam na pal to ludzie sobie poradzili było ok.Jak ogłoszą w telewizji że jest naziemna cyfrowa i że można złapać aż 24kanały cyfrowe jak na przykład u mnie to sprawa się sama załatwi
 0  
Bardzo dobry pomysł! Proszę o dotację w podobnej wysokości jak była dotacja rządowa z lat 60. na zakup odbiornika TV, z lat 70. na zakup TV kolorowego, z lat 80. na zakup TV z teletextem i z pilotem oraz z lat. 90 na przestrojenie sygnału na PAL. Również przecież dotowano zakup odbiorników radiowych z możliwością odbioru w górnym paśmie UKF, to dlaczego i nie ma być dotowany zakup dekodera.
 0