Łukasz Szewczyk,Magdalena Fri16.07.2012 (12:39)16 komentarzy

Szymon Hołownia: Nie odejdę z Newsweeka z powodu okładki

Popularny publicysta Szymon Hołownia uspakaja swoich sympatyków oraz przeciwników. Deklaruje, że nie odejdzie z Newsweeka tylko dlatego, że na okładce pisma pojawiły się dwie lesbijki wychowujące dziecko. Jak dodaje, każdy ma prawo do swoich poglądów.
Ubiegłotygodniowa okładka tygodnika Newsweek Polska, na której widnieją dwie kobiety wychowujące wspólnie dziecko, wywołała sporo emocji. Głównie wśród polityków prawicy, którzy domagają się wysokiej kary dla Newsweeka twierdząc, że pismo "promuje alternatywny w stosunku do tradycyjnego model rodziny i małżeństwa".
Do okładki odniósł się Szymon Hołownia, felietonista Newsweek Polska, którzy nie ukrywa, że w ubiegłym tygodniu otrzymał sporo zapytań od znajomych, kiedy zrezygnuje ze współpracy z tygodnikiem. Dziennikarz uspakaja jednak swoich sympatyków.
Gdybym miał składać broń po każdej okładce Newsweeka wywołującej mój sprzeciw, nie starczałoby mi czasu na pisanie czegokolwiek innego niż wypowiedzenia. Nie oczekuję od rynku medialnego, by w stu procentach rezonował z tym, co mam w głowie - napisał w felietonie dla Newsweeka Szymon Hołownia
Tym samym Hołownia daje do zrozumienia, że nie zamierza rezygnować z felietonów w Newsweek Polska tylko dlatego, że w piśmie ukazują się teksty z którymi się nie zgadza.
Dzisiejsze media to bowiem już nie kluby dżentelmenów, gdzie w jednym będą czuli się świetnie fani zielonych krawatów, w innym ci, co mają wąsy. Gazeta, telewizja, radio to - podoba mi się to czy nie - galerie handlowe. Jedna z nich daje mi miejsce na sklepik. Mam się obrazić, że odbiorca idzie do sąsiedniego stoiska z absurdami? (...) Idea rzucania papierami z powodu nieutożsamiania się musi być - pytam, nie rozstrzygam - przemyślana na nowo, podobnie jak idea bojkotu konsumenckiego - dodaje Szymon Hołownia
Dziennikarz wyznaje zasadę, że każdy na łamach pisma ma prawo przedstawiać swoje poglądy, z którymi możemy się zgadzać bądź też nie.
Kilka pań przedstawiło na łamach Newsweeka ideologiczne imaginarium, które nazywają światem. Ja na tych samych łamach mówią im jednak: to szaleństwo. Wracajcie, zanim będzie za późno - podsumowuje Hołownia
Newsweek Polska

Komentarze (1 - 10 z 16)

święte słowa
 10  
Tu nie chgodzi o okładkę - on po prostu wyznaje poglądy naczelnego i niech nie kręci. Bajeczki to może opowiadać...
 11  
Hołownia to farbowany lis.

Ks. Sowa, Hołownia i cały Tygodnik Powszechny to konie trojańskie, które służą do robienia fermentu wewnątrz Kościoła.
 1  
obrze ze jezus umarl, reszta tez umrze
 8  
Bardzo ładna okładka swoją drogą. Gdyby nazwać to promocją miłości bliźniego i tolerancji - wartości, których uczył Jezus, to co by powiedzieli politycy prawicy? Oni szerzą nienawiść, a to stoi w sprzeczności z naukami Chrystusa, więc ja po prostu ich nie rozumiem...
 4  
Dokąd to wszystko zmierza?
 4  
jakby nie było większych problemów, to teraz mamy z jednej skrajności w kolejną.
 2  
Gdzie podziala sie wasza tolerancja, wasza dobroc wobec blizniego i twierdzenie, ze wszyscy jestesmy rowni? Katolicyzm, to klamstwo ktoro przeinacza nature i wmawia ze tam powinno byc. Pan Holownia plynie glownym nurtem z reszta robactwa sumienia.
 6  
Hołownia bierze kase od Walterów z TWN-u, więc spoko majonez. Bedzie brał dalej.
 4  
A mnie to ten Newsweek ani ziebi ani grzeje. Nie czytam tego badziewia...
 4