Łukasz Szewczyk21.05.2015 (16:59)1 komentarz

"Piwna bitwa w kuchni" blogerów w kampanii Beerlovers.pl

Wystartowała "Piwna bitwa w kuchni", czyli najnowsza kampania promocyjna serwisu Beerlovers.pl. Dwie drużyny znanych polskich blogerów przygotowały zaskakujące dania na bazie różnych rodzajów piw, a internauci głosują na ich przepisy.
PIWNA BITWA W KUCHNI
Beerlovers.pl to serwis internetowy, w którym znajdują się najciekawsze i najbardziej zaskakujące informacje ze świata piwa, a także edukacyjne i zabawne materiały wideo, oczywiście z piwem w roli głównej. W "Piwnej bitwie w kuchni" zobaczyć można między innymi, jak przygotować burgery z bułką na bazie Pilsnera Urquella, sałatkę z dressingiem z Redd`sa Gruszka i Chili lub zupę porową z dodatkiem Książęcego Złotego Pszenicznego.
Do rywalizacji stanęli: w czarnych fartuchach Charlize Mystery, czyli Karolina Gliniecka z Marcinem Kucem z bloga "Jaja w kuchni" przeciwko Paulinie Wnuk z bloga "From movie to the kitchen" i Andrzejowi Tucholskiemu z bloga "Jest Kultura", którzy założyli białe fartuchy. Cała czwórka udowadnia, że piwo to nie tylko dodatek na stół do gotowych dań, ale także świetny składnik potraw.

Mateusz Kołodziejski z serwisu Beerlovers.pl tłumaczy, że w sezonie letnim Polacy dużo chętniej sięgają po nowe smaki i rodzaje piw, dlatego serwis postanowił zachęcić do eksperymentowania także w kuchni: Naszym celem było pokazanie, że piwo potrafi zaskakiwać, szczególnie, że mamy na polskim rynku ogromny wybór różnych rodzajów i smaków. Chyba niewielu pomyślałoby o deserze na bazie piwa lub sałatce z piwnym vinegret? A takie właśnie przepisy proponujemy w "Pinej bitwie w kuchni" na Beerlovers.pl ." Jesteśmy przekonani, że wielu ludzi będzie zaskoczonych nowym wykorzystaniem piwa i że wywołamy modę na gotowanie z piwem

Zwycięską drużynę poznamy 9 czerwca, a wśród osób, które wytypowały liderów, rozlosowane zostaną nagrody.

Kampanię w obrębie mediów społecznościowych prowadzi agencja Lubię To!, a za współpracę z mediami i blogerami odpowiada Tailor Made PR.

Komentarze (1 - 1 z 1)

Pilsnera jak najbardziej, ale Reddsy to NIE PIWO, a napój alkoholowy!
 0