Łukasz Szewczyk30.07.2018 (16:25)7 komentarzy

Polacy przestawiają się na droższe piwa. Coraz częściej bez alkoholu

Spożycie piwa utrzymuje się w Polsce na stabilnym poziomie, zmieniają się za to trendy oraz oczekiwania konsumentów. Polacy lubią testować nowości, szukają różnorodnych smaków, częściej sięgają po droższe, jakościowe produkty. Dynamicznie rośnie także produkcja i sprzedaż piwa bezalkoholowego, które zdobywa rosnącą popularność wśród polskich konsumentów.
Polacy przestawiają się na droższe piwa. Coraz częściej bez alkoholu
- W przyszłości Polacy nie będą pić więcej piwa, natomiast będą pić inaczej. Już w tej chwili widać zmianę w strukturze spożycia - coraz częściej sięgają po piwa droższe, jakościowe, szukają różnorodnych ofert smakowych, sięgają po specjalności kraftowe. Grupa Żywiec z powodzeniem odpowiada na te zmieniające się oczekiwania i trendy. Od kilku lat tworzymy i wprowadzamy na rynek nowe segmenty. Dzisiaj jesteśmy liderem w piwach smakowych, w kategorii radlerów oraz w kategorii specjalności piwnych - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Małgorzata Lubelska, dyrektor ds. marketingu Grupy Żywiec.
W Polsce konsumpcja piwa już od kilku lat utrzymuje się na stabilnym poziomie i wynosi około 98 litrów rocznie w przeliczeniu na mieszkańca. Pod tym względem Polacy plasują się w europejskiej i światowej czołówce. Wyprzedzają nas jedynie obywatele trzech tradycyjnie "piwnych" krajów, czyli Czesi, Austriacy i Niemcy.

Pod względem produkcji ustępujemy jedynie Niemcom i Wielkiej Brytanii. Według statystyk GUS, w 2017 roku w Polsce wyprodukowano prawie 40 mln hektolitrów piwa. Na przestrzeni ostatnich pięciu lat podwojeniu uległa produkcja piwa bez procentów. W ubiegłym roku wzrost udziału piwa bezalkoholowego w wartości sprzedaży sięgnął ponad 20 proc. natomiast tylko w pierwszym półroczu tego roku kategoria piw i radlerów bezalkoholowych urosła o 50 proc.

- II kwartał był bardzo dobry dla kategorii piwa w Polsce, ale również dla Grupy Żywiec. Przede wszystkim już w kwietniu dotarła do nas fantastyczna pogoda i to wczesne lato utrzymało się przez cały maj i pierwsze tygodnie czerwca. Dodatkową okazją do konsumpcji były także emocje piłkarskie. W rezultacie sprzedaż piwa w Polsce w I półroczu wzrosła ilościowo o ponad 3 proc., a wartościowo jest to wzrost jeszcze większy, sięgający aż 6 proc. - mówi Małgorzata Lubelska.

Rynek piwa w Polsce jest wart około 15,3 mld zł. Z danych Grupy Żywiec wynika natomiast, że od kilku lat powoli maleje średnia zawartość alkoholu w piwach konsumowanych przez Polaków (z 5,53 proc. w 2009 roku do 5,31 proc. w 2016 roku - według Raportu Wpływu GK Żywiec 2016).

- Widać wyraźnie pozytywną zmianę jeżeli chodzi o strukturę konsumpcji. Konsumenci coraz częściej sięgają po droższe piwa, jakościowe, szukają różnorodności. Maleje natomiast udział bardzo tanich piw, sprzedawanych w cenie 2 zł albo niższej - mówi Małgorzata Lubelska. - To jest bardzo dobra zmiana, która pozytywnie wpływa na nasz wynik. Grupa Żywiec jest zdecydowanym liderem w segmencie premium. Sprzedaż naszych marek premium rosła najszybciej w I półroczu - Żywiec, Heineken, Desperados oraz nasza najnowsza marka Dziki Sad zanotowały bardzo wysokie wzrosty sprzedaży.

- Bardzo ważne jest również, aby wspomnieć o wszystkich innowacjach, które wprowadzamy na rynek. To przede wszystkim Żywiec bezalkoholowy i wszystkie nasze radlery. Te piwa również przyczyniają się do wzrostu przychodów osiąganych przez Grupę Żywiec. Wzrost przychodów z każdego hektolitra piwa o 6 proc. przyczynił się także do wzrostu zysku operacyjnego, który wyniósł 176 mln zł za I półrocze bieżącego roku - dodaje Piotr Nowakowski, dyrektor ds. finansowych Grupy Żywiec.

Grupa Żywiec wprowadziła w tym roku na rynek kilka nowości, m.in. nowy wariant specjalności Żywiec Sesyjne IPA, nowy wariant smakowy Piwa Dziki Sad i rozszerzyła ofertę piw bezalkoholowych wprowadzając ja na rynek pod nazwą Strefa Zero.

- W tym roku postawiliśmy na rozwój zupełnie nowego segmentu piw i radlerów bezalkoholowych i tutaj wprowadziliśmy bardzo szeroką ofertę. Oprócz znanego i lubianego Żywca Bezalkoholowego wprowadziliśmy zupełnie nowy wariant Heineken 0.0.%. Znacznie poszerzyliśmy też ofertę naszych radlerów 0.0.%. Oprócz lubianej cytryny mamy dwa nowe smaki grejpfrut i pomarańcza, a także jabłko i mięta - mówi Małgorzata Lubelska.

- Jesteśmy w środku sezonu, czyli najważniejszego okresu dla naszej branży, więc koncentrujemy się przede wszystkim na egzekucji naszej strategii i realizacji planów na 2018 rok. Naszą strategią jest podnoszenie wartości sprzedaży z każdego hektolitra piwa. Koncentrujemy się przede wszystkim na budowie naszego portfela marek - dodaje Piotr Nowakowski.
Newseria

Komentarze (1 - 7 z 7)

Liczycie że wprowadzając na rynek droższe piwa bezalkoholowe od alkoholowych wprowadzicie kulturę picia? Skoro 0,0 jest droższe od 2,0 czy 5 % to coś nie tak. To jak by pepsi była droższa od flaszki. Zmiencie politykę cenową.
 12  
Bardzo mądrze napisałeś, też nie mogę zrozumieć dlaczego pieprz, czy kawa mielona jest tańsza od nie mielonej skoro trzeba kupić maszynę zatrudnić człowieka do obsługi maszyny no i prąd eksploatacja,pszenica w skupie jest droższa od żyta chleb żytni jest droższy od pszennego,takie rzeczy tylko w Polsce.
 11  
Kawa mielona jest tańsza od ziarnistej bo nie wiadomo co zostało zmielone. Zawsze mielone są resztki ziaren kawy z odpadami!
Co do "piwa" bezalkoholowego to jako ekspert mogę stwierdzić, że jego sprzedaż jest śladowa.
 10  
ludzie wola wypic mniej i rzadziej ale lepsze piwa niz reklamowane siki kompanijne ( nie licze lumpków bo ich ma sponiewierac a nie smakowac). siurów kompanijnych za 1,80 pln nie da sie pic i wcale zdrowe nie sa.
@pavv - kawa ziarnista dluzej utrzymuje swój aromat niz kawa zmielona. i to prawda - nigdy nie wiesz co tak na prawde zostalo zmielone - jak z bulka tarta (zmiotki z pod stolu).
 8  
Powyższy wpis jest prawsziwym wpisem @johnyB, co niniejszym potwierdzam.
Świadczy o ttm sropka jego psychofanów, która jest nie do podrobienia i na pewno żaden lewak by jej nie dał rady użyć.

Tyle w temacie !
 0  
Znam Macieja jeszcze sprzed kołyski. Potwierdzam jego święte słowa.
kukuryku maczam kuśkę w nocniku 31.07.2018 (21:47:47)
 1