Łukasz Szewczyk31.01.2019 (16:39)3 komentarze

UODO będzie walczyć z nieuczciwym i uporczywym telemarketingiem. Duże kary

Niechciany i natrętny telemarketing prowadzony bez zgody abonenta jest niezgodny z prawem. Działające tak firmy muszą się liczyć z różnymi konsekwencjami, w tym karami finansowymi. Urząd Ochrony Danych Osobowych zapowiada, że weźmie takie praktyki pod lupę, zacieśniając w tym zakresie współpracę z UKE i UOKiK.
UODO będzie walczyć z nieuczciwym i uporczywym telemarketingiem. Duże kary
Natrętne, niechciane telefony z ofertami reklamowymi są częstą zmorą. Działające w ten sposób firmy naruszają nie tylko przepisy Prawa telekomunikacyjnego, lecz także ogólnego rozporządzenia o ochronie danych, czyli RODO. Często bowiem nie mają podstaw prawnych do kontaktowania się z nami, nie uwzględniają naszego sprzeciwu i kontaktują się z nami, mimo braku naszej zgody na to.
- Te niezgodne z prawem praktyki dotyczą styku wielu różnych przepisów - nie tylko o ochronie danych osobowych, lecz także np. Prawa telekomunikacyjnego. Dlatego problem jest złożony i wymaga zaangażowania nie tylko Urzędu Ochrony Danych Osobowych, lecz także podjęcia działań przez Urząd Komunikacji Elektronicznej czy UOKiK. Zamierzamy takie działania prowadzić wspólnie, żeby wyeliminować niezgodne z prawem praktyki w zakresie telemarketingu - zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

UODO ma podstawy do podjęcia działań m.in. wówczas, jeżeli do urzędu wpłynie skarga na niezgodne z prawem wykorzystanie danych osobowych do prowadzenia telemarketingu. Jednak, żeby móc zareagować, Urząd musi wiedzieć, kto jest administratorem danych. Dlatego - odbierając telefon od natrętnego telemarketera - nie należy żądać jego danych, ale informacji o tym, kto jest administratorem naszych danych osobowych. Taka informacja powinna nam zostać udzielona. Gwarantuje nam to ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO), które zaczęło być stosowane od 25 maja ub.r.

- Zatem jeżeli dzwoni do nas uciążliwy telemarketer, żądajmy spełnienia obowiązku informacyjnego, bo jeżeli UODO otrzyma skargę na działalność takich uciążliwych telemarketerów działających w imieniu konkretnych administratorów, będzie mógł podjąć działania, czyli wszcząć postępowanie administracyjne - podkreśla dr Edyta Bielak-Jomaa.

Prezes UODO wskazuje, że wachlarz konsekwencji, jakie mogą zostać wyciągnięte wobec administratorów naruszających przepisy, jest bardzo szeroki. Urząd może nakazać zaprzestania dalszego niezgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych albo - co może być najpoważniejszą konsekwencją - nałożyć karę finansową. Maksymalna wysokość tych kar jest określona przepisami RODO i może sięgnąć aż 20 mln euro bądź 4 proc. rocznych, globalnych obrotów firmy.

- UODO prowadzi - i zamierza dalej prowadzić - kontrole prawidłowego przetwarzania danych osobowych w podmiotach z branży telemarketingu. W przypadku stwierdzenia poważnych naruszeń, mogą się one zakończyć nałożeniem kary. Rzecz jasna, decyzja o jej nałożeniu i wysokości jest oceniana w świetle przepisów RODO - mówi dr Edyta Bielak-Jomaa.

Nadużycia w telemarketingu w kontekście ochrony danych osobowych były jednym z głównych tematów poruszanych podczas obchodów Dnia Ochrony Danych Osobowych 28 stycznia.
Newseria

Komentarze (1 - 3 z 3)

No to rozmowa z telemarketerem będzie wyglądała w następujący sposób:
Klient: - Proszę o podanie nazwy administratora danych osobowych.
Telemarketer: - Pański numer został wylosowany.
[K]: - Jeszcze raz proszę o podanie nazwy administratora danych osobowych.
[T]: - Nie wiem, nie znam.
[K]: - Proszę mnie połączyć do Pana/Pani przełożonego.
[T]: - Przebywa poza biurem.
 2  
Ja zaczynam od pytania. Skąd macie moje dane? I najczęściej rozmowa zaraz się kończy.
 2  
A ja mam w telefonie aplikacje "Odebebrać telefon ?" która świetnie robi robota. Jak tylko dzwoni jakis numer z listy w bazie jako "negatywny" polaczenie rozłącza za mnie.
Mam świety spokoj z tego typu sprawami. Polecam
 0