Łukasz Szewczyk01.06.2019 (10:28)3 komentarze

"Co pokolenie, to Wyborcza". Rusza nowa kampania wizerunkowa Gazety Wyborczej (wideo)

W sobotę (1 czerwca 2019 roku) rozpoczęła się nowa kampania wizerunkowa Gazety Wyborczej i Wyborcza.pl pod hasłem "Co pokolenie, to Wyborcza". Kreacje reklamowe, które będą prezentowane m.in. w telewizji, kinach i internecie, przypomną, że Gazeta Wyborcza już od 30 lat towarzyszy różnym pokoleniom i zmianom zachodzącym w Polsce.
Kampania "Co pokolenie, to Wyborcza"
- Mijają lata i - choć różnimy się wiekiem, płcią czy pochodzeniem - cały czas łączą nas słowa, obrazy i emocje. Dlatego w naszej nowej kampanii wizerunkowej pokazujemy, jak różni są nasi odbiorcy, a jednocześnie jak cały czas potrafimy być z nimi i odpowiadać na ich potrzeby. To od 30 lat wyróżnik Gazety Wyborczej - medium wielkopokoleniowego, świadka, a czasem też inicjatora zmian nie tylko społecznych zachodzących w naszej polskiej codzienności. To zaszczyt powiedzieć, że "Co pokolenie, to Wyborcza - mówi Jerzy Wójcik, wydawca Gazety Wyborczej.
Kampania "Co pokolenie, to Wyborcza"
W kampanii "Co pokolenie, to Wyborcza" można zobaczyć osoby młodsze i starsze, o różnych zainteresowaniach i pasjach. Kolejne sceny łączy charakterystyczny dla "Gazety Wyborczej" czerwony prostokąt, znany z logo dziennika. (link do spotu)

W ten sposób zespół Gazety Wyborczej i Wyborcza.pl przypomina, jak różnymi sprawami zajmuje się na co dzień i jak różnorodne podejmuje tematy - więcej o tym można znaleźć na stronie kampanii Wyborcza.pl/pokolenia.

Reklamy nawiązują do jubileuszu 30-lecia, który "Gazeta Wyborcza" świętuje w tym roku - pokazują, że dziennik towarzyszy jako medium różnym pokoleniom od wielu lat.

Kampania "Co pokolenie, to Wyborcza"
Spoty reklamowe z hasłem "Co pokolenie, to Wyborcza" będzie można zobaczyć od 1 czerwca 2019 rku w stacjach telewizyjnych (TVN, Polsat, TVN24, kanały tematyczne), kinach sieci Helios w całej Polsce oraz w internecie (Facebook, Google, serwisy internetowe Agory). Oprócz tego kreacje będą widoczne na nośnikach reklamy zewnętrznej AMS, na ekranach indoorowych oraz w prasie (magazyny i czasopisma Agory, a także "Newsweek" i "Polityka").

Kampania będzie też obecna na łamach "Gazety Wyborczej" i w serwisie Wyborcza.pl oraz na profilach dziennika w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, Twitter).


Założenia kampanii, która potrwa do końca czerwca 2019 roku przygotowały działy marketingu i strategii online "Gazety Wyborczej" i Wyborcza.pl. Produkcją spotów zajęło się SzutSzut Studio, a za zakup mediów odpowiadał dział marketingu dziennika wspierany przez dom mediowy Spark Foundry (dawniej Blue449).

Komentarze (1 - 3 z 3)

Brava dla moda za wycinkę patopodszywaczy!
 2  
W Loży prasowej "dziennikarz" wyborczej ubolewał że piszą o aferach Morawieckiego a ludzie nic ! Spływa po nich. No cóż może trzeba poczekać na nowe pokolenie które nie zna waszych metod. Ale szybko się pozna i znowu będzie brakowało wierzących wyznawców GW.
 2  
W "Wyborczej" naprawdę chyba piją dużo wódki, co zalecał dziennikarzom w powyborczy wieczór wicenaczelny Jarosław KurskiAż dziw, że nikt na to wcześniej nie wpadł. No, w każdym razie w prasie chcącej uchodzić za poważną. Aż przyszedł 4 czerwca 2019 roku i zaserwowano czytelnikom nowy layout (oprawa graficzna) dziennika Adama Michnika. I poszli po całości: zdjęcia (grafiki) autorów odmłodzono o kilkanaście lat albo i więcej lat. Michnik, Środa, Wielowieyska - żadne sobie tej przyjemności nie odmówiło.

A może niesprawiedliwy jestem? Może to niechcący? Wskutek upojenia?

Tak czy inaczej najwyraźniej naprawdę piją tam wiadra wódki, zgodnie ze wskazaniem powyborczym wicenaczelnego Jarosława Kurskiego, bo szaleństwo ogarnęło także inne dziedziny. I tak pani Magdalena Kozioł dowodzi na pół kolumny, że „ludowcy szukają koalicjantów” do swojej Koalicji Polskiej, co o tyle dziwne iż jeszcze wczoraj na pierwszej stronie Krystyna Naszkowska i Paweł Wroński dowodzili, że PSL niczego nie szuka.

BLEF KOALICJANTÓW

— krzyczał tytuł na pierwszej stronie. Czytaliśmy:

PSL głośno deklaruje, że do wyborów parlamentarnych pójdzie na czele bloku pod nazwą Koalicja Polska. Po cichu daje partnerom czas na zaoferowanie mu lepszych warunków.

Musi to dziać się bardzo po cichu. Tak cicho, że i pan Kozioł nie dosłyszała i zrobiła koleżankę i kolegów w wielkiego blefa. Albo, co też możliwe, wczoraj zrobiono „kreowankę” typową dla tego medium, ale nie wyszło i trzeba było rakiem zwiewać.

Niestety, tzw. „newsy”, przełomowe śledztwa i ostateczne ciosy wymierzone w PiS produkowane przez GW mają coraz krótszy ograniczony okres trwałości. Na przykład toczona z uporem kampania antyklerykalna, podjudzanie w tym kierunku całej Koalicji Europejskiej, dziś już okazuje się nieaktualna. Więcej, zgodnie z zasadą świata orwellowskiego, ona się nigdy nie zdarzyła! Nikt Jażdżewskiemu bredzącemu o katolikach i świniach nie klaskał. Nie wierzycie? A jednak. Pani Dominika Wielowieyska z kamienną twarzą dowodzi, że ten antyklerykalizm opozycji był

bardziej wykreowany przez PiS niż prawdziwy.

Jedyny ratunek przed ośmieszeniem w tym, że pisze to inna Wielowieyska niż ta, która pracowała w „Wyborczej” trzy tygodnie temu, gdy wściekły atak na Kościół właśnie ruszał.

W ogóle stres musi być w GW ogromny. Oto proszę państwa wedle tej samej autorki „Polsce grozi orbanizacja”, na co głównym dowodem są wypowiedzi publicystyczne także niżej podpisanego i jego brata. Wielkie dzięki za uznanie dla skromnej naszej pracy na odcinku patriotycznym, ale z taką analizą to daleko antyPiS nie zajedzie.

No właśnie - antyPiS. Pani Wielowieyska przekonuje z pasją, że

w interesie obozu anty-PiS ważne jest szerokie porozumienie w wyborach do Senatu.

Nadzieją anty-PiS wedle Wielowieyskiej pozostaje pan Tusk. I znowu kłopot, nie do rozebrania na trzeźwo pewnie, bo właśnie dziś pan Tusk (formalnie apolityczny szef Rady Europejskiej) mocno podniecony wołał w Gdańsku:

Chcę was przekonać, że nie jesteście żadnym antypisem, że jesteście negatywną siłą.

I jak tu żyć? Jarosław Kurski miał rację - tylko wódka. Co jest kolejnym dowodem, że nie mógłbym tam pracować. Za wódką nie przepadam. No i pamięć mam dłuższą niż tam wymagają.
POgromca totalnie zatopionej oPOzycji KE 5.06.2019 (16:45:29)
 3