Agnieszka_Kapela13.06.2015 (9:26)3 komentarze

Książki na weekend - odc. 2.

Czy warto poświęcić weekend na czytanie książek? Tych zaprezentowanych poniżej - na pewno. Zapraszamy na drugi odcinek naszego literackiego cyklu.
Książki, czytanie
1. "Kuba"

Polecając tę książkę, czuję się trochę tak, jakbym mówiła, że fajnie mieć grypę. To nie jest lektura ani łatwa, ani przyjemna. Jej czytanie boli, wkurza, porusza, smuci, ale daje też kilogramy nadziei. Biografia, którą Jakub Błaszczykowski napisał wspólnie z Małgorzatą Domagalik, jest pierwszym tak szczerym i szczegółowym opisem życia jednego z najlepszych polskich piłkarzy. Co czuje jedenastolatek, którego ojciec zabił matkę, co czuje, gdy na dodatek matka umarła na jego rękach? Kim może stać się chłopak, który w jednej chwili tak naprawdę stracił oboje rodziców? Ile trzeba mieć w sobie siły, by rodzinna tragedia i burzliwa młodzieńcza przeszłość nie przeszkodziły wyjść na ludzi? "Kuba" to przejmująca opowieść nie tyle o piłkarzu, co po prostu o człowieku.
"Kuba" - biografia Jakuba Błaszczykowskiego / fot. materiały prasowe
"Kuba" - biografia Jakuba Błaszczykowskiego / fot. materiały prasowe
2. "Pogromca lwów"

Najnowszy (już 13.!) kryminał Camilli Läckberg. Szwedka znów zabiera czytelników do rodzinnej Fjallbacki. I znów jest mrocznie i tajemniczo: wypadek drogowy (z nieoczywistymi szczegółami), próba poznania tożsamości ofiary, a wreszcie przejmująca historia, która stanowi tło tragedii. Jak poradzi sobie z tym niezmordowany policjant Patrik Hedstrom? Na jaką rodzinną tragedię sprzed lat trafi w tym samym czasie pisarka Erika Falck? Bohaterowie znani z wcześniejszych powieści Läckberg nic nie stracili na swojej autentyczności i atrakcyjności, a sama autorka niezmiennie uwodzi stylem i pomysłowością. "Pogromca lwów" wciąga.

"Pogromca lwów" / fot. materiały prasowe
"Pogromca lwów" / fot. materiały prasowe
3. "Moralność pani Piontek"

Aluzja do "Moralności pani Dulskiej" oczywiście nieprzypadkowa. Magdalena Witkiewicz pokazuje w swojej książce dulszczyznę XXI wieku: jest zaborcza mamuśka Gertruda (po mężu Poniatowska, z domu Piontek), jest trzymający się na uboczu mąż Romuald, jest też oczywiście ukochany synek - Augustyn (lat 35, zawód: ginekolog, stan cywilny: kawaler) - największa radość, duma i miłość mamusi. Kiedy synek postanawia przeciąć pępowinę i wyprowadza się od rodziców, to nie może się dobrze dla wszystkich skończyć. Książka Witkiewicz jest lekka, zabawna, utrzymana w nieco innej konwencji od poprzednich, raczej romantyczno-obyczajowych powieści autorki. Komedia pomyłek idealna na letni weekend.

"Moralność pani Piontek" / fot. materiały prasowe
"Moralność pani Piontek" / fot. materiały prasowe
Jesteś ciekawy innych polecanych przez nas książek? Przeczytaj pierwszy odcinek cyklu "Książki na weekend".

Komentarze (1 - 3 z 3)

Wolę kupić "czteropak" browarka i "Pogromcę lwów" (polecam) niż czytać bardzo prywatne, pełne najdrobniejszych szczegółów, żałosne wynurzenia kopacza Błaszczykowskiego. Jak ma facet problemy z osobowościa to zalecam regularne wizyty i konsultacje z psychologiem
 0  
Również jakoś życie prywatne polskich piłkarzy mnie nie interesuje. Osobiście ogólnie nie przepadam za biografiami (chyba, że pisarzy, których lubię).

Pogromca Lwów czeka lecz nie w ten weekend (mam jeszcze do nadrobienia Fabrykantkę aniołków).

Moralność pani Piontek kojarzy mi się z tymi wszystkimi polskimi komediami romantycznymi i tylko czekać jak trafi do kin, a potem jako dvd dodawane do Poradnika Domowego.
 2  
Nie czytaj i nie oceniaj go po prostu i dobre rady daj swoim bliskim oczywiście jak cię posłuchają ,ale watpię .
 1