Łukasz Szewczyk15.04.2021 (11:32)1 komentarz

Odkrycia aktorskie w "Bratach". Kolejna koprodukcja Canal+ Polska

• Trwają prace końcowe nad pełnometrażowym debiutem Marcina Filipowicza - "Braty".
• Film powstaje w działającym przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich Studiu Munka, koproducentem jest Canal+ Polska.
"Braty"
"Braty" to film z gatunku "coming of age" - intymna i szczera historia o przyspieszonym dorastaniu i poszukiwaniu własnej drogi życiowej siedemnastoletniego Filipa. Filip ma siedemnaście lat, ale to jeszcze dzieciak, który kocha jeździć na deskorolce. Jego starszy brat niebawem zaczyna życie na własny rachunek, jednak ciągle jest mocno obecny w życiu Filipa i próbuje przygotować go do dorosłości. Dwójka braci musi poradzić sobie z niedawną stratą matki i z ojcem, który pogrążony w żałobie i depresji izoluje się od świata uciekając w twarde narkotyki. Przedwcześnie zmuszeni do odpowiedzialności za samych siebie, braty próbują łapać ostatnie momenty fałszywej beztroski. Jeżdżą na deskorolce, włóczą się po przedmieściach, kręcą blanty, uprawiają seks w pierwszych sportowych samochodach, którymi później palą gumy w opuszczonych hangarach. Nie zdają sobie sprawy, że niebawem czeka ich trudny egzamin z braterstwa.
W filmie główne role kreują zdolni studenci Wydziału Aktorskiego PWSFTViT w Łodzi: Hubert Miłkowski, Marta Stalmierska, Sebastian Dela. Dla Miłkowskiego i Stalmierskiej udział w "Bratach" jest debiutem fabularnym.

- Marta Stalmierska (Klaudia) była pierwszym wyborem. Zauroczyła mnie od pierwszego spotkania na castingu swoją energią i naturalnością. To niesamowite, że po trzech latach szkoły filmowej można zachować w sobie tyle spontaniczności w grze aktorskiej - zdradza kulisy reżyser

- Sebastian Dela (Bartek) miał najdłuższą drogę przez casting, spotykaliśmy się wielokrotnie próbując różnych scen z kandydatami na młodszego brata i ojca. W roli Bartka jest fenomenalny, a to niezwykle trudna postać do zagrania, nieoczywista, pełna sprzeczności i wewnętrznego bólu. Niecałe dwa tygodnie przed zdjęciami zaproponowałem główną rolę Hubertowi Miłkowskiego. (Filip). Spróbowaliśmy kilku scen, pojechaliśmy na skatepark... Zadziałało od razu, choć to była bardzo trudna decyzja, gdyż wcześniej od dłuższego czasu pracowałem nad tą rolą z innym młodym aktorem. Tuż przed zdjęciami zaprosiłem całą trójkę do zamieszkania ze mną przez kilka dni. Trochę ćwiczyliśmy sceny, ale przede wszystkim miałem możliwość poznania ich lepiej i obserwacji. Myślę, że finalnie znalazłem do każdej osoby swój własny klucz do reżyserii ich na planie. Moim zdaniem widać to na ekranie, młodzi aktorzy są wspaniali. Nie mogę się doczekać, kiedy zaprezentuję "Braty" szerokiej publiczności - dodaje.

Za casting do filmu odpowiedzialni byli Konrad Bugaj i Paweł Czajor. Producentami filmu są Ewa Jastrzębska i Jerzy Kapuściński (Studio Munka SFP). Film koprodukuje CANAL+ Polska i jest to już piąta wspólna produkcja ze Studiem Munka. Film powstał w ramach wspartego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej Programu "60 Minut".

Komentarze (1 - 1 z 1)

Super, oby więcej tego typu offowych produkcji
 0