Łukasz Szewczyk22.03.2013 (23:29)7 komentarzy

PKP: Nowy system pokaże pasażerom dokładne opóźnienia pociągów (wideo)

PKP Informatyka ma w planach realizację systemu informacji pasażerskiej na dworcach kolejowych. Jeżeli system zostanie wdrożony, pasażerowie będą na bieżąco dowiadywać się o opóźnieniach z dokładnością co do minuty. To skomplikowany projekt, który potrwa kilka lat i według wstępnych szacunków może kosztować 320-375 mln zł.
Dziś na dworcach mamy dobry, ale nieco przestarzały system informacji pasażerskiej, który przede wszystkim nie jest dynamiczny, nie pokazuje na bieżąco opóźnień pociągów. W planach mamy zbudowanie systemu, który takie informacje będzie pokazywać na bieżąco - mówi Sławomir Nowicki, prezes PKP Informatyki
Nowy system ma być nie tylko użyteczny i nowoczesny, ale i atrakcyjny wizualnie. Prezes PKP Informatyki podkreśla, że to jego użytkownicy, czyli pasażerowie, muszą być z niego zadowoleni.



System sam w sobie nie jest drogi. Opiera się na lokalizacji lokomotyw na podstawie sygnałów GPS oraz porównywaniu tych informacji z rozkładem jazdy. PKP Informatyka uzyska w ten sposób informacje na temat bieżącego położenia pociągu i przewidywanego czasu dojazdu do określonych stacji.
Taka informacja musi być przede wszystkim przekazana pasażerowi, bo to pasażer jest naszym klientem i on chciałby wiedzieć, czy dany pociąg jest opóźniony o 2 minuty czy o 7. Dla niego to czasami bardzo duża różnica - podkreśla Sławomir Nowicki w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria
To właśnie instalacja wyświetlaczy i przekazywanie informacji pasażerom będą najdroższym elementem systemu. Prezes PKP Informatyki przewiduje, że łączny koszt może wynieść od 320 do 375 mln zł. Suma inwestycji jest też uzależniona m.in. od możliwości instalacji systemu dynamicznego wyświetlania informacji na peronach i dostępnego miejsca. PKP Informatyka planuje rozłożyć jednak koszty na kilka lat.
Nie zakładamy, że zrealizujemy ten projekt w ciągu roku. To jest projekt na najbliższe kilka lat w ramach modernizacji linii kolejowych, stacji, peronów - podkreśla prezes spółki
Newseria

Komentarze (1 - 7 z 7)

prościej będzie jak maszynista sam zadzwoni na stacje i przekażą w głośniku że pociąg będzie później
 4  
aj co za świat 300 milionów chcą wyciągnąć Pociąg tu sprawdzisz /play.google.com/store/apps/details ?id=com.adrian5632.infopassenger&feature=search_result
 0  
a ja jestem ZA - wiele razy spotkałem się z sytuacją błędnie wyświetlonych informacji. Warunek - rozłożenie planu w czasie z uwagi na koszty wprowadzenia systemu
 2  
Ha! To się nazywa system z przyszłością!
I w dodatku jak to brzmi "opóźnienia wyświetlane dynamicznie".;)
Szkoda że inne usługi w PKP z dynamiką wspólnego mają niewiele...
 3  
PKP ma chyba za dużo pieniędzy. Może lepiej byłoby najpierw zmodernizować i stworzyć nową infrastrukturę. Po co komu taki system informacji na sypiącym się dworcu. Dotychczasowy system w zupełności wystarcza. Dziwię się też niektórym pasażerom którzy uważają się za wielce poszkodowanych gdy pociąg opóźnia się 5 czy 10 minut. Nowicki sam twierdzi że stary system jest dobry. To po co zmieniać coś co jest dobre Panie Sławomirze?
 1  
a nie lepiej zrobić to po niemiecku?
wyświetlacze tylko w miastach o znaczeniu międzynarodowym (w ruchu kolejowym), a pozostali niech korzystają z aplikacji zbliżonej do DB Navigator?
już teraz funkcjonuje strona infopasazer.intercity.pl - wystarczy to tylko wdrożyć do jakiejś przyjemnej w obsłudze aplikacji na android/iOS/WM itp.
 0  
Jeszcze lepsze od tej innowacji byłoby po prostu punktualne trzymanie się planu. Niech oni tory wymieniają a nie nowocześnie informują o spóźnieniach...
 0