Łukasz Szewczyk09.10.2013 (23:32)6 komentarzy

Polska to kraina laptopów. Smartfony mają jeszcze długą drogę

Penetracja smartfonów w Polsce wynosi 33%, znacznie mniej niż w Szwecji (70%) i Korei Południowej (73%). 80% "smartfonowców" w Polsce to zaawansowani użytkownicy.
91% Polaków dokonało cięć na wydatkach w ostatnim roku - najrzadziej oszczędzano na dostępie do internetu (9%) - wynika z danych Ericssona.
cyberstalking
Polska jest jedynym krajem na świecie, w którym każda bez wyjątku aktywność internetowa jest najczęściej realizowana na laptopach - wynika z raportu Ericsson ConsumerLab. Gdy polski konsument przegląda sieć, odbiera maile, robi zakupy internetowe lub gra - zwykle wykorzystuje do tego laptopa. Mimo wysokiego nasycenia rynku laptopami, Polacy wciąż deklarują chęć ich zakupu (24% zakup kolejnego urządzenia; 7% kupno po raz pierwszy).
­
Z badań, które przeprowadziliśmy 2 lata temu jasno wynikało, że laptop nie jest urządzeniem mobilnym. W użyciu jest to de facto komputer stacjonarny. Dziś widzimy, że laptopy są w centrum internetowego życia Polaków. W krajach rozwijających się funkcję tą spełniają telefony komórkowe. Kraje rozwinięte stopniowo przechodzą z rozwiniętej stacjonarności w stronę mobilności. Polska jest jedynym krajem w naszym badaniu, który był całkowicie 'laptopocentryczny' - powiedział Urban Nyblom, Senior Advisor w Ericsson ConsumerLab
Smartfony nie dominują. Jeszcze!
Tylko jeden na trzech użytkowników telefonów komórkowych w Polsce korzysta ze smartfona. To mniej niż w Chinach (46%), Niemczech (48%) czy Szwecji (70%). Już w przyszłym roku wskaźnik w Polsce ma wzrosnąć jednak do 51%. 18% Polaków chce zakupić smartfona po raz pierwszy, a połowa obecnych posiadaczy ma zamiar wymienić smartfona na nowszego w ciągu najbliższego roku. Ericsson przewiduje, że wraz ze wzrostem penetracji smartfonów na rynku, większa liczba użytkowników będzie aktywnie korzystać z serwisów internetowych, a w konsekwencji wzrośnie presja na sieci mobilne operatorów.
Ericsson

Komentarze (1 - 6 z 6)

Mobilnie korzystam z laptopa i nie mam zamiaru nigdy go zmieniać na żaden smartfon. Dla mnie smartfony to są tylko zabawki, to nigdy nie będzie sprzęt do poważnejszej pracy. Nic nie zastąpi wygodnej klawiatury i dużego ekranu (mam przekątną 17,4" - największą jaką udało mi się znaleźć). Nie podniecam się modą na miniaturyzację urządzeń, bo pewne rzeczy zapewniają komfort użytkowania tylko gdy mają sensowny rozmiar.
 10  
Zawsze jak czytam takie analizy to zastanawiam się jaką autor przyjął definicję smartfona.
 2  
Ja ze smartfona jako urządzenia do przeglądania internetu korzystam, ale tylko na mieście, bo nie noszę ze sobą laptopa.w domu laptop i to się nie zmieni, bo przez komórkę niekomfortowo przegląda się sieć
 3  
A co to za przyjemność korzystać z internetu na małym ekraniku i przez 5 min. wpisywać na macanej klawiaturze strony jakie chcę przeglądać? Najwidoczniej ze Szwedami i Koreańczykami jest coś nie tak... może sadomasochistami są?
 3  
Koreańczyków i Chińczyków jestem jeszcze w stanie zrozumieć, bo Oni z natury są.. zminiaturyzowani.. wiec małe lepiej im w dłoni leżą ;p Żeby nie było, że rasista jestem, itp. to i dodam, ze Wpływ na takie wyniki badań, może mieć też nasza kultura picia alkoholu.. poprostu oczka już wypalone, a i ręka niepewna.. :D
A tak poważnie to moim zdaniem smartfony naprawde, bardzo ułatwiają życie, tym bardziej w obecnych realiach, kiedy na nic nie ma czasu i wszystko robi się w biegu. Od laptopa nigdy nie oczekiwałem wiekszej mobilności niż, możliwość swobodnego przejścia z pokoju do pokoju, na ogródek czy też wyjazdu na urlop ;) Wszystko ma swoje zastosowania. Możliwe, że Szwedzi osiągnęli już ten.. etap.. rozwoju w którym nie ma czasu na, przestój, wolną chwile, rozlożenie się na kanapie z lapkiem na kolanach.. *.* Ale i Nas to czeka, dlatego jak narazie mam zamiar maxymalnie wykorzystywać chwile z laptopem ;p

Pozdro !
 1  
...Wpływ na takie wyniki badań, może mieć też nasza kultura picia alkoholu.. poprostu oczka już wypalone, a i ręka niepewna.. :D
Tylko, że Szwedzi łoją ze 2x więcej wódy niż Polacy. Najczęściej w formie samogonu.
 0