Łukasz Szewczyk08.03.2015 (23:56)5 komentarzy

Czy smartfon może dać orgazm? Startuje mobilny projekt Durexlabs

Nowe technologie opanowują kolejne dziedziny naszego życia. Czy technologia przejmie również sferę... seksu? Marka Durex ogłasza seksualną rewolucję w mobilnym świecie i poszukuje beta-testerów swojego najnowszego projektu - Durexlabs.
Durex ilustracja
Durexlabs to pierwszy krok firmy Durex w stronę cyfrowego świata aplikacji. Projekt ma za zadanie zmienić pojęcie mobilnych technologii, intymności w związku i "cyfrowych relacji" między ludźmi. W najbliższym czasie, światło dzienne ujrzy specjalna aplikacja, która pomoże użytkownikom... osiągnąć orgazm. Została zaprojektowana we współpracy ze znaną entrepreneurką Susie Lee - Dyrektor Generalną Siren Mobile. Jej ogromne doświadczenie w zakresie biochemiki, biofizyki oraz sztuk wizualnych, pozwoliło spojrzeć świeżym okiem na relacje międzyludzkie i wpływ technologii mobilnych na związki.
Poprzez rozprzestrzenianie się smartfonów, social media i różnego rodzaju aplikacji, technologia udowadnia, że jest medium, które sprzyja komunikacji i porozumiewaniu się ludzi. Z Durexlabs stawiamy kolejny krok w korzystaniu z technologii mobilnych w związku, jednocześnie dbając o poprawę jakości życia seksualnego - mówi Susie Lee
Durexlabs wychodzi z założenia, że skoro nowe technologie są niemal wszechobecne, trzeba je ujarzmić i wykorzystać... do słusznych celów. Dlatego właśnie, marka Durex wykorzystała swoje doświadczenie w sferze pobudzania zmysłów i zbliżania kochanków w kombinacji z cyfrową technologią.
Inspirowaliśmy się coraz większym uzależnieniem ludzi od technologii mobilnych, które ogarniają niemal wszystkie dziedziny życia codziennego. Badania, które przeprowadziliśmy we współpracy z Uniwersytetem w Durham wykazały, że wykorzystujemy cyfrowe rozwiązania także w naszym życiu seksualnym - opowiada Richard Arnold, Dyrektor ds. Badań i Rozwoju marki Durex
Durexlabs rekrutuje!
Durexlabs poszukuje beta-testerów na całym świecie, którzy jako pierwsi sprawdzą nową aplikację. Każdy może się zarejestrować poprzez witrynę, gdzie użytkownicy otrzymają darmowy dostęp do aplikacji przed oficjalną premierą

Komentarze (1 - 5 z 5)

To ja już wolę aplikację, która pomaga spotkać - odnaleźć w tłumie odpowiednią osobę. Wpisywałoby się w nią kogo się szuka, cechy charakteru, potrzeby, itp. Zasięg niewielki, ale to zawsze lepsze , niż się minąć, i nigdy więcej nie spotkać.
 4  
Zajefajna aplikacja!!! Wreszcie będę mogła bzykać się ze swoim ukochanym smartfonem. Całe życie na to czekałam. Ciekawe, czy będą z tego dzieci. Hahahaha ;)
 4  
Lepiej wgrać mapkę z planem zajęć ręcznych.
 1  
Szukasz smartfona? zobacz najnowsze rankingi najpopularniejszych smartfonów do 500zł, 1000zł, 1500zł oraz powyżej 1500zł - wejdż na tabletradar.pl
 1  
A mnie jest żal,że głupota nie boli.
 1