Łukasz Szewczyk20.08.2019 (11:40)11 komentarzy

30 lat anten satelitarnych w Polsce. Jak anteny satelitarne będą wyglądać w przyszłości?

Wyniesienie na orbitę geostacjonarną satelity ASTRA 1A rozpoczęło 30 lat temu erę telewizji satelitarnej w Polsce. Od tego momentu Polacy po raz pierwszy mogli odbierać zagraniczne kanały. W tym czasie też na masową skalę na fasadach budynków zaczęły pojawiać się anteny do odbioru sygnału z satelity.
SES Astra satelita / Fot. SES Astra
SES Astra satelita / Fot. SES Astra
Sygnał telewizyjny nadawany za pośrednictwem satelity swoje początki na świecie datuje na lata 60-te XX wieku. W Polsce era telewizji satelitarnej utożsamiana jest z wyniesieniem i umieszczeniem na pozycji orbitalnej 19.2oE satelity ASTRA 1A należącego do luksemburskiego operatora SES i obejmującego swoim sygnałem Europę Zachodnią i Środkową. To wydarzenie doprowadziło do tzw. "talerzomanii" - każdy chciał mieć zainstalowaną antenę, potocznie zwaną talerzem, aby móc odbierać zagraniczne kanały i choć trochę "uchylić okno" na europejską politykę, kulturę czy rozrywkę.
Telewizja dostępna dla wszystkich
Na początku lat 90-tych, dzięki telewizji z satelity ASTRA, kanały takie jak MTV Europe, FilmNet, Sky TV, skandynawski TV3, RTL plus czy Pro7 stały się teoretycznie dostępne dla każdego Polaka. Wcześniej, aby zainstalować na balkonie lub w oknie białą czaszę, trzeba było uzyskać specjalne zezwolenie najpierw na zakup, a następnie na instalację odbiornika. Państwowa Inspekcja Radiowa wymagała wyjaśnień kto i dlaczego miałby posiadać antenę, a pozytywną opinię musiała wydać także Służba Bezpieczeństwa. Warto zaznaczyć, że anteny satelitarne w tamtych czasach kosztowały nawet 2000 dolarów, i to w dewizach - pięć razy więcej niż magnetowid. Przeciętna pensja w tym okresie wynosiła ok. 35 dolarów. W związku z tym, na zakup często decydowano się grupowo, spółdzielczo, dzieląc talerz satelitarny pomiędzy np. kilku sąsiadów.

Kiedy w latach 90-tych zakładałem w Poznaniu swoją firmę, która specjalizowała się w sprzedaży i montażu anten satelitarnych, sceptycy pomysłu przewidywali, że będę sprzedawał jedynie 10-15 anten rocznie. Jednak kiedy na niebie pojawił się satelita ASTRA zacząłem sprzedawać 10-15 anten satelitarnych, ale...dziennie! - wspomina Jacek Silski, Prezes Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej, a w latach 90-tych założyciel i właściciel najstarszej polskiej firmy branży satelitarnej COMSAT. ‒ Stało się tak, ponieważ w latach 80-tych na terenie Polski dostępne były jedynie 3 kanały telewizji naziemnej, a satelita ASTRA zapewniła nam ponad 5 razy więcej, bo aż 16 kanałów telewizyjnych, a także kilkadziesiąt stacji radiowych. Wtedy też ceny sprzętu zaczęły spadać w postępie geometrycznym i tym samym telewizja satelitarna stała się bardziej dostępna - dodaje.

Rewolucja techniczna i kulturowa
Pomimo trudności, telewizja satelitarna cieszyła się ogromną popularnością. Dlaczego była warta tych wszystkich podejmowanych wysiłków? Pierwszą i oczywistą odpowiedzią jest dostęp do zagranicznych kanałów - na skalę dotąd niespotykaną. Polacy przy pomocy telewizorów w swoich domach mogli pierwszy raz zobaczyć i chłonąć wszystko, do czego dostępu dotąd broniła im żelazna kurtyna. Dzięki satelicie ASTRA 1A w latach 90-tych na ekranach zawitała zachodnia rozrywka, moda, styl życia prezentowane przez dziesiątki programów z krajów zachodnich.

Pojawienie się na budynkach anten do odbioru sygnału telewizji satelitarnej w latach 90-tych to symbol historycznej zmiany. Wtedy Polska stała się częścią globalnej wioski - mówi Urszula Marzec, Menadżer Marketingu i PR, Astra w Europie Środkowo-Wschodniej - Telewizja satelitarna pozwoliła Polakom być na bieżąco z wydarzeniami z całej Europy. Motywowała też do nauki języków obcych lub w takiej nauce pomagała. To był początek nie tylko rewolucji technicznej, ale też kulturowej - dodaje.


Konkurs SES na nowoczesną antenę satelitarną / Fot. Astra
Konkurs SES na nowoczesną antenę satelitarną / Fot. Astra
Anteny przyszłości
Na przestrzeni lat flota ASTRA w Europie, zarządzana przez spółkę SES, powiększyła się i liczy dzisiaj 12 satelitów. Obecnie, 30 lat po wyniesieniu ASTRA 1A, anteny satelitarne są nadal obecne w krajobrazie naszego kraju, nie tylko większych miast, ale w szczególności mniejszych oraz wiejskich miejscowościach, gdzie często są jedyną możliwością odbioru sygnału telewizyjnego. Oglądanie telewizji za pośrednictwem satelity nie wymaga już stosów urzędowych pozwoleń,
a jedynie wyposażenia mieszkania w antenę i odbiornik, a w nowych budynkach mieszkalnych jedynie użycia gniazdka wyposażonego we wszystkie podłączenia teletechniczne.

Od 2013 roku dzięki nowelizacji Rozporządzenia Budynkowego, wprowadzonej z inicjatywy Jacka Silskiego z Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej, w każdym budynku wielorodzinnym powinna się znajdować instalacja zbiorowa umożliwiająca odbiór kanałów telewizji satelitarnej, z co najmniej dwóch pozycji orbitalnych. Co więcej, powinna ona być doprowadzona także do każdego lokalu w bloku, aby mieszkańcy takich domów nie potrzebowali dodatkowych kabli ani indywidualnych anten telewizyjnych do odbioru telewizji w mieszkaniu. Instalacja zbiorowa zapewnia estetykę elewacji budynku i ulokowanie jej w sposób mniej narażony na dewastację, a jednocześnie gwarantuje darmowy dostęp do ponad 400 kanałów FTA z satelity ASTRA na pozycji orbitalnej 19.2oE.

Jak anteny satelitarne będą wyglądać w przyszłości? Już dzisiaj mogą mieć nietypowy kształt np. lampy, schodka czy być przezroczyste i tym samym stanowić element wyposażenia domu lub jego otoczenia. W przypadku bloków mieszkalnych popularne talerze mogą stać się nawet ozdobą balkonów i budynków. Pomysły na anteny, które mogą wyróżniać się unikatowym designem,
a jednocześnie poprawnie działać, były tematem konkursu organizowanego przez SES dla studentów i młodych projektantów. Ważnym kryteriami, według którego jury oceniało zgłoszenia konkursowe były zarówno zachwycający pomysł na wygląd urządzeń, materiał wykonania, jaki
i technologia ich działania. Każdy z projektów po zrealizowaniu miał spełniać techniczne wymagania, aby w przyszłości funkcjonować sprawnie jako antena satelitarna. W taki sposób powstały urządzenia wyglądem przypominające m.in. smoka, kalię czy koronę kwiatu.
Astra

Komentarze (1 - 10 z 11)

Anteny satelitarne w przyszłości? Dobry żart! ;-)

Przyszłość to serwisy IPTV oraz VOD. Anteny satelitarne odejdą do lamusa.

Ja swojej się pozbywam w październiku, na zawsze. Bez żalu. Z telewizji satelitarnej korzystałem od połowy lat 90. (najpierw był analog, potem Cyfra+, n-ka i w ostatnich latach nc+). Ale świat nie stoi w miejscu, trzeba iść do przodu. Internet oferuje dzisiaj więcej - więcej kontentu premium, coraz więcej kontentu w jakości 4K.

Telewizja satelitarna jest technologią przemijającą i nie ma czego żałować. Zawsze tak było, jest i zawsze będzie, że nowsze technologie z czasem wypierają starsze z użytku. Prawdopodobnie internet, jaki znamy w obecnej postaci, za kilkadziesiąt lat też zostanie zastąpiony przez coś innego i lepszego, co dzisiaj nam się jeszcze nawet nie śniło... To jest naturalny postęp - coś starego umiera, coś nowego (lepszego) się rodzi.
Grzegorz Wandałowicz 20.08.2019 (11:58:59)
 1  
Anteny satelitarne w przyszłości? Dobry żart! ;-)

Przyszłość to serwisy IPTV oraz VOD. Anteny satelitarne odejdą do lamusa.

Ja swojej się pozbywam w październiku, na zawsze. Bez żalu. Z telewizji satelitarnej korzystałem od połowy lat 90. (najpierw był analog, potem Cyfra+, n-ka i w ostatnich latach nc+). Ale świat nie stoi w miejscu, trzeba iść do przodu. Internet oferuje dzisiaj więcej - więcej kontentu premium, coraz więcej kontentu w jakości 4K.

Telewizja satelitarna jest technologią przemijającą i nie ma czego żałować. Zawsze tak było, jest i zawsze będzie, że nowsze technologie z czasem wypierają starsze z użytku. Prawdopodobnie internet, jaki znamy w obecnej postaci, za kilkadziesiąt lat też zostanie zastąpiony przez coś innego i lepszego, co dzisiaj nam się jeszcze nawet nie śniło... To jest naturalny postęp - coś starego umiera, coś nowego (lepszego) się rodzi.
Grzegorzu, mylisz się. I to bardzo.
 3  
Nadgorliwość podpoznańskiego neofity, największego piewcy parowania kart, ślepego wyznawcy n-ki, obsesjonata ogromnych tv, gloryfikatora sat tv kiedyś.......bezcenna!!!!!!!!!!!!

ps. i znów -jak zawsze -błędna diagnoza
 9  
Nie mylę się. Chcę oglądać kontent 4K, a w nc+ mam tego kontentu tyle, co kot napłakał. Ten ich Canal+ 4K to jedna wielka porażka - jeżeli ktoś nie jest fanem sportu, tam nie ma czego oglądać. Kilka zapętlonych w kółko powtórek i tak to trwa już drugi rok... Niestety nc+ spoczęła na laurach z rozwojem 4K.

Odpalam Netfliksa i mam od groma kontentu premium 4K do wyboru. Zatem z nc+ trzeba się pożegnać, bo jest technologicznie przestarzała. Oglądanie archaicznego pseudoHD 1080i na telewizorze 85" już mnie nie rajcuje, ja chcę oglądać 4K. Na satelitach będzie z tym problem, bo pojemność transponderów jest jaka jest i koszty nadawania są jakie są. A w internecie nie ma problemu z ofertowaniem kontentu 4K. Niebawem pojawi się kontent 8K, a na platformach satelitarnych dalej będą dominowały kanały w 1080i.

Dla postępowców takich jak ja telewizja satelitarna traci rację bytu. Nie jest już synonimem najwyższej jakości obrazu, jak to było jeszcze 10-15 lat temu!

Pewnie powiecie, że nie każdy ma na tyle szybki internet i tylko w dużych miastach to jest. Cóż, ja akurat mieszkam na wsi i mam wystarczający internet do oglądania kontentu 4K. Można? Można! Zgoda - nie wszyscy mają tyle szczęścia. Ale wszystko się zmienia w coraz szybszym tempie. Za kilka lat nie będzie takiego miejsca w Polsce, gdzie nie byłoby szybkiego internetu i to ostatecznie pogrzebie TV SAT.
Amen!
Grzegorz Wandałowicz 20.08.2019 (12:21:09)
 1  
zgadzam się, telewizja satelitarna skończy tam gdzie np. parowozy, czyli w encyklopedii i w muzeum. przyszłość to internet i vod.
 10  
Tymbardziej,że platformy mają już dekodery iptv.Praktycznie to samo można mieć przez neta.Satelita nie jest odporna na warunki atmosferyczne.To nie stanie się tak szybko,ale na razie o jakimkolwiek likwidowaniu przekazu satelitarnego niema mowy.Ewentalnie nasze platformy powinny przejść na mniej zapchanego satelitę np.astre.
 7  
To nie stanie się tak szybko,ale na razie o jakimkolwiek likwidowaniu przekazu satelitarnego niema mowy.
Oczywiście, że tak szybko to się nie stanie i nigdzie nie twierdzę, że telewizja satelitarna zniknie jutro czy za miesiąc. Jeszcze co najmniej kilka lat pociągnie (dla tych, którzy mają problem z dostępem do szybkiego intermetu). Ale przyszłości to nie ma. Przyszłość to VOD i IPTV, a TV SAT za kilka lat zacznie w coraz szybszym tempie tracić abonentów!
Grzegorz Wandałowicz 20.08.2019 (12:40:25)
 2  
@ Grzegorz Wandałowicz niestety ale ma rację. Przyszłość to serwisy VOD i telewizja światłowodowa. Oczywiście satelita i kablówka tak szybko się nie poddadzą a ich spadki będą powolne, ale jednak badania pokazują do kogo będzie należeć świat po 2030 roku. Światłowód daje wymierne korzyści i działa zawsze, nawet przy brzydkiej pogodzie.
 7  
Wg Słownika Języka Polskiego jedynym znaczeniem słowa "kontent" jest ZADOWOLONY.

Naucz się pisać po Polsku, bo mamy swoje odpowiedniki angielskich zwrotów. Szanuj Polski język i nie rób z niego śmietnika.
 6  
jak będą wyglądać w przyszłości? na pewno nie tak jak na tych zdjęciach, no chyba że ktoś postawi sobie antenę tylko po to żeby wyglądała, a nie ma zamiaru z niej korzystać, na pewno anteny będą większe, no chyba że polska będzie miała jakiegoś swojego dedykowanego satelite, ale to bardzo wątpliwe.
 2