Michał Rogowicz25.09.2008 (10:09)brak komentarzy

PE: Więcej praw dla abonentów

Europosłowie chcą większych praw dla abonentów. Postanowili też wczoraj, że nie będzie superregulatora unijnego rynku telekomunikacyjnego, a krajowym regulatorom dali kolejne narzędzie - możliwość podziału operatorów dominujących, pisze Gazeta Wyborcza.
Przyjęte przez Parlament Europejski przepisy mają szanse wejścia w życie po pozytywnej decyzji Rady Unii Europejskiej. Zdaniem Anny Streżyńskiej, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, dla polskiego rynku nie oznaczają one wielkiej rewolucji. - Ciekawą zmianą jest ograniczenie czasu umów zawieranych między abonentem a operatorem do dwóch lat. Skutkiem takiej regulacji będzie prawdopodobnie wzrost cen - mówi portalowi [url-http://gazeta.pl]Gazeta.pl[/url] szefowa UKE . Europosłowie chcą też zagwarantować klientom zmianę operatora komórkowego z zachowaniem dotychczasowego numeru telefonicznego (co w Polsce jest już normą), a czas przeniesienia numeru nie powinien być dłuższy niż jeden dzień.
Wbrew pomysłowi Komisji Europejskiej PE nie zaakceptował za to pomysłu stworzenia superregulatora rynku unijnego, który miałby wpływ na decyzje regulatorów krajowych takich jak polski UKE. Powstanie za to BERT- Urząd Europejskich Regulatorów Telekomunikacji, który będzie czuwał nad tym, by rynki 27 państw rozwijały się w podobnym tempie. Posłowie dali przy okazji krajowym regulatorom prawo do podziału dominujących operatorów na część detaliczną i hurtową. O pomyśle takiego podziału [xurl/tag/telekomunikacja-polska|http://telekomunikacja.pl]TP SA[/xurl] wspomina od pewnego czasu prezes Streżyńska. Proces nie będzie jednak łatwy - plan podziału trzeba będzie skonsultować z Komisją Europejską i BERT, a narzędzie regulacyjne traktowane będzie jako środek nadzwyczajny, stosowany wtedy, gdy zawiodą inne sposoby zagwarantowania konkurencji na rynku.
Gazeta.pl