23.01.2013 (23:32)20 komentarzy
Koniec tanich wkładów do drukarek? Jest ugoda z HP
HP zawarła ugodę z dystrybutorem ActiveJet oraz dystrybutorem polskiej marki TB Print. Ugoda ta dotyczy sprzedaży wkładów atramentowych naruszających prawa własności intelektualnej wynikające z patentów HP.
W ramach ugody Action i AB przyznały, że patenty HP są ważne i podlegają ochronie. Action i AB zobowiązały się do zaprzestania sprzedaży wkładów atramentowych naruszających prawa własności intelektualnej HP, zarówno na terenie Polski, jak i innych krajów, w których spółki te prowadzą swoją działalność. Action zwróciła HP część kosztów związanych z dochodzeniem przez HP swoich praw. W ugodzie pomiędzy HP i AB zawarto postanowienie o zniszczeniu wszelkich zapasów produktów posiadanych przez AB, które naruszają prawa własności intelektualnej wynikające z patentów HP.
Rozwój oraz wprowadzanie na rynek innowacyjnych produktów to podstawa działalności HP. Musimy podejmować kroki prawne w celu ochrony naszych nowatorskich technologii. HP zamierza kontynuować monitorowanie rynków na całym świecie, aby zabezpieczyć korzyści czerpane z inwestycji technologicznych na rzecz klientów, partnerów i akcjonariuszy powiedział Matthew Barkley, dyrektor ds. ochrony własności intelektualnej i marki HP w dziale druku i komputerowych systemów osobistych (PPS)
Ponadto, w ramach szerszego programu dochodzenia praw własności intelektualnej wynikających z patentów w Polsce, HP złożyło pozew przeciwko spółce Black Point S.A., z siedzibą w Bielanach Wrocławskich, dotyczący sprzedaży wkładów atramentowych naruszających prawa własności intelektualnej wynikające z patentów HP. HP wyraża przekonanie, że pozostałe etapy sporu będą skutkowały decyzjami korzystnymi dla ochrony patentów HP.






Komentarze (1 - 10 z 20)
www.east-import.pl
Na szczęście jakiś czas temu drukarka tej firmy mi się popsuła i kupiłem wielofunkcyjne urządzenie Epsona, kupuję na allegro zamienniki tuszy za 3zł/sztuka i jestem zadowolony.
Gdyby zablokowali możliwość używania zamienników,wtedy większość użytkowników wyrzuciłaby je na śmietnik,a antyreklama którą by sobie zrobili,doprowadziłby segment koncernu wytwarzający urządzenia drukujące do niechybnego bankructwa.