Łukasz Szewczyk28.12.2017 (12:26)brak komentarzy

Mobilna, bezzałogowa platforma będzie pilnować granic Polski

Coraz częściej do pilnowania granic wykorzystuje się najnowsze zdobycze technologii. Wkrótce Straż Graniczna będzie mogła skorzystać z pomocy pojazdu HUNTeR, służącego do obserwacji i patrolowania granic.
"Polska z góry"
- To zdalnie sterowana, teleoperowana lub autonomiczna platforma na czterech kołach, która będzie mogła się poruszać w trudnym terenie z dosyć dużą prędkością. Będzie służyła do obserwacji, patrolowania, np. w takim zastosowaniu, jak patrolowanie granic państwa - mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Tomasz Krakówka z Przemysłowego Instytutu Automatyki i Pomiarów.
Wyposażenie systemu HUNTeR będzie zależeć od zamówienia. Na potrzeby Straży Granicznej może korzystać z czujników i kamer na podczerwień, kamer dziennych, skanerów laserowych oraz drona pozwalającego na prowadzenie obserwacji z góry. Autonomiczne czy półautonomiczne pojazdy, zdolne do poruszania się po trudnym terenie, nadzorowania powierzonego obszaru i obserwacji zarówno w dzień, jak i w nocy to nieoceniona pomoc dla takich służb.

- Platforma będzie mogła się poruszać w trudnym terenie, będzie miała napęd na cztery koła, o dużym prześwicie i dużym skoku zawieszenia. Będzie to platforma, która ma nisko położony środek ciężkości, spodziewamy się, że będzie dobrze pokonywać przeszkody terenowe - zapewnia ekspert.

Pomiędzy styczniem a wrześniem 2017 r. Straż Graniczna zatrzymała 2560 osób, które nielegalnie przekroczyły granicę zewnętrzną UE, czyli przeszły na teren Polski z Rosji, Białorusi, Ukrainy oraz granicą morską i lotniczą w ramach połączeń zewnętrznych. 3225 osób nielegalnie przekroczyło zaś granice wewnętrzne Polski, przechodząc do naszego kraju z terenów UE.

Budżet Straży Granicznej w 2017 roku to 1,4 mld zł, czyli o 6 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Liczbę funkcjonariuszy tej formacji zwiększono o 300, co związane jest z utworzeniem Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej. Platforma HUNTeR pozwoli wychwytywać nielegalne przekroczenia granic z jeszcze większa dokładnością.

- Chcemy uzyskać 10-kilometrowy zasięg działania platformy, będzie to praca teleoperowana lub autonomiczna. Dron, który jest na wyposażeniu platformy, będzie umożliwiał obserwację terenu także z wysokości. Będzie także służył jako przekaźnik radiowy do stanowiska sterowania systemem - twierdzi Tomasz Krakówka.

Nowoczesne rozwiązania są coraz częściej wprowadzane do ochrony granic, nie tylko Polski. W stanie Teksas każdy obywatel może pomóc w poszukiwaniu przemytników czy nielegalnych imigrantów. W wielu wrażliwych miejscach umieszczono kamery, do których każdy ma dostęp za pomocą internetu. Gdy zauważy podejrzaną osobę, może błyskawicznie poinformować o tym straż graniczną. Z kolei w Izraelu na granicy ze Strefą Gazy pojawiły się autonomiczne i półatutonomiczne samochody wyposażone w kamery i systemy alarmowe. Dzięki nim żołnierze patrolujący granice nie są narażeni na ryzyko.

Projekt Hunter, którego wartość wynosi ponad 7,8 mln zł, został dofinansowany z Funduszy Europejskich kwotą ponad 4,5 mln zł. PIAP zapowiada, że pojazd będzie gotowy już w przyszłym roku. Na 2019 rok zaplanowano prace nad wdrożeniem pojazdu i przygotowaniem jego wersji produkcyjnej.
Newseria