Łukasz Szewczyk13.09.2017 (12:19)brak komentarzy

Szybki internet do 100 Mb/s w każdej szkole. Operatorem sieci NASK

Państwowy Instytut Badawczy NASK będzie operatorem Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, w ramach której wszystkie szkoły w Polsce mają uzyskać dostęp do szybkiego i bezpiecznego internetu. Zgodnie z projektem ustawy, wszystkie placówki szkolne w Polsce zostaną podłączone do internetu o przepustowości 100 Mb/s.
Szybki internet do 100 Mb/s w każdej szkole. Operatorem sieci NASK
- Obecnie internet o przepustowości co najmniej 100 Mb/s ma zaledwie 10 proc. z ponad 30,5 tys. szkół i placówek oświatowych. Z tym wiąże się problem, który zaobserwowaliśmy w trakcie ogólnopolskich badań aktywności młodzieży w internecie 'Nastolatki 3.0', czyli stosunkowo niewielkie wykorzystanie przez szkoły narzędzi i zasobów cyfrowych w procesie nauczania - mówi dyrektor instytutu NASK dr inż. Wojciech Kamieniecki.

W ramach ogólnopolskich badań, przeprowadzonych przez NASK w 2016 r., zapytano uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, jak często nauczyciele wykorzystują internet podczas lekcji. Odpowiedź, która pada najczęściej, to: "nigdy". 60,9 proc. udziela takiej odpowiedzi w odniesieniu do lekcji fizyki. W czasie lekcji chemii nigdy nie korzystało z internetu 60,9 proc. uczniów, matematyki - 59,6 proc., biologii - 55,8 proc., WoS - 57,3 proc. Częściej z internetu korzystają nauczyciele języków obcych i języka polskiego. 27,9 proc. uczniów nigdy nie spotkało się z użyciem internetu na zajęciach z języka obcego, a 34,9 proc. na zajęciach z języka polskiego. Co czwarty respondent zadeklarował, że na zajęciach z informatyki nauczyciel nigdy nie wykorzystał technologii czy zasobów internetowych (25,1 proc.).

- Tymczasem, głównie dzięki rozwojowi internetu mobilnego, młodzież już od dawna jest w sieci na stałe. Dzisiejsi gimnazjaliści deklarują, że samodzielnie zaczęli korzystać z internetu w wieku 9-10 lat. 30 proc. nastolatków pozostaje on-line przez cały czas, niezależnie od zmian miejsca pobytu. 93,4 proc. codziennie korzysta z internetu w domu - mówi dyrektor NASK. Młodzież uznaje internet za pożyteczne narzędzie, pomocne w nauce. Większość uczniów korzysta z internetu w trakcie odrabiania prac domowych - 36,9 proc. robi to codziennie, a 42,8 kilka razy w tygodniu. Codzienne poszukiwanie w sieci materiałów, poszerzających wiedzę potrzebną do szkoły, deklaruje 24,2 proc., a kilka razy w tygodniu robi to 40,6 proc.

- Dostęp do szerokopasmowego internetu w szkole to konieczność, aby zapewnić nauczycielom możliwość poszerzenia edukacji tradycyjnej, podręcznikowej o nowe narzędzia, techniki i materiały. Ale jest też niezbędny do tego, by wprowadzić uczniów w świat internetu i jego zasobów pod opieką doświadczonych przewodników. Tylko w ten sposób będą mogli poznać wartościowe źródła wiedzy i nauczyć się samodzielnie weryfikować informacje, napotkane w sieci. Dziś tej wiedzy i kompetencji brakuje uczniom - podkreśla dr inż. Wojciech Kamieniecki i zaznacza, że jest to też niezbędny element profilaktyki zagrożeń w internecie. Wśród aktualnych priorytetów edukacyjnych Komisji Europejskiej znajduje się edukacja na rzecz bezpieczeństwa w internecie i odpowiedzialnego korzystania z mediów społecznościowych.

W badaniach "Nastolatki 3.0" wśród odpowiedzi na pytanie o negatywne zjawiska w sieci najczęściej pojawia się cyberprzemoc. Najczęstszymi, obserwowanymi przez młodzież negatywnymi zjawiskami, są: wyzywanie (59,7 proc. deklaruje że było świadkiem takiego zachowania) oraz poniżanie i ośmieszanie (58,1 proc.). Rozpowszechnianie kompromitujących materiałów na temat innych osób zauważyło 33,3 proc. badanych.

Straszenie zaobserwowało 34,2 proc. badanych osób, a szantażowanie za pośrednictwem Internetu aż 24,4 proc. Dość częste są także próby podszywania się pod inne osoby. Takie obserwacje deklaruje 40,5 proc. badanych.


- Edukacja szkolna ma do odegrania również rolę w redukowaniu zagrożeń. Pracując na co dzień w internecie z nauczycielami, uczniowie łatwiej przyswajają sobie zasady bezpieczeństwa oraz dobrych obyczajów w internecie. Współpraca z nauczycielami być może wpoi też uczniom wzorce prawidłowego reagowania na niepożądane zjawiska. Dziś tylko 19,4 proc. badanych deklaruje powiadomienie o incydencie swoich rodziców, a bardzo niewielki odsetek (2,9 proc.) poinformował o takim przypadku zaufanego nauczyciela - mówi dyrektor Kamieniecki.

Jak dodaje, program OSE ma zagwarantować, że dostęp do internetu o wysokich parametrach w szkołach nie będzie uzależniony od sytuacji materialnej gminy lub od tego, czy w okolicy istnieje rozbudowana infrastruktura telekomunikacyjna, czy nie. Dzieci i młodzież we wszystkich szkołach w Polsce powinny mieć zapewnione równe możliwości korzystania pod opieką nauczycieli z technologii, które poza szkołą są dla nich codziennością. - Młodzi ludzie potrzebują dostępu do zaufanego, bezpiecznego internetu, z którego korzystać będą do celów prywatnych. Wszystkie sieci szkolne w ramach OSE będą miały możliwość udostępniania uczniom sieci przez Wi-Fi do wykorzystywania na smartfonach - zapewnia. Jednocześnie NASK, jako ekspercka instytucja zajmująca się cyberbezpieczeństwem, zadba o ochronę antywirusową i bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników sieci.