Łukasz Szewczyk12.01.2018 (16:38)10 komentarzy

5G wkracza do Polski. Pierwsze testy w tym roku, dłuższy czas działania baterii w smartfonach

Zakończyły się prace nad stworzeniem standardów nowej technologii 5G. Oznacza to, że wkrótce będzie dostępna na rynku. Rozwiązanie przyniesie wiele zmian - pojawi się więcej punktów dostępowych i nowy zakres częstotliwości. Jego wdrożenie przełoży się na dłuższy czas działania baterii w urządzeniach mobilnych.
5G wkracza do Polski. Pierwsze testy w tym roku, dłuższy czas działania baterii w smartfonach
- Standardy są już gotowe, więc technologia może zacząć szukać swojej drogi na rynek. Polska przyjęła plan wdrożenia 5G w ubiegłym roku. Zakłada on, że próby i testy będą prowadzone w 2018 roku, a pierwsze miasta zostaną objęte tą siecią w 2020 roku. Jest to zgodne z wymogami UE. Później częstotliwość stanie się dostępna, co oznacza upowszechnienie tej technologii w Polsce na początku lat 20. - mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Martin Mellor, country manager Ericsson Polska.
Technologia 5G przyniesie wiele zmian. Dzięki wdrożeniu nowego standardu komunikacji komórkowej dłużej będziemy mogli korzystać z naszych urządzeń mobilnych bez ładowania. W założeniach nowego standardu znacząco zredukowano zapotrzebowanie na energię przeznaczoną na łączność komórkową, ale wprowadzono również elastyczny tryb usypiania. W stosunku do technologii LTE możemy się spodziewać oszczędności energetycznej w wysokości 20 proc. Potrzebny będzie za to nowy zakres częstotliwości w paśmie 26-28 GHz. Pojawi się także więcej punktów dostępowych, a sieć będzie gęstsza.

- Ta technologia nie będzie miała tak dużego zasięgu jak dzisiejsze stacje bazowe. Na gęsto zaludnionych obszarach miejskich potrzebnych będzie więcej mobilnych stacji bazowych, tak byśmy wszyscy mogli korzystać z większej przepustowości i lepszego zasięgu - twierdzi Martin Mellor.

Wśród zmian podyktowanych wprowadzeniem nowego standardu będą także zmiany sprzętowe, przede wszystkim po stronie zwykłych użytkowników. Z punktu widzenia operatorów infrastruktura 5G jest gotowa i nie wymaga wymiany zbyt wielu komponentów, aby świadczyć usługi w tej technologii.

- Jeżeli chodzi o urządzenia, których my będziemy używać, to potrzebna będzie nowa generacja aparatów mobilnych, które będą spełniały nowe standardy 5G. W najbliższych latach będą się one stawały coraz bardziej dostępne - zauważa Martin Mellor.

5G dostarczy wiele korzyści codziennym użytkownikom smartfonów czy innych urządzeń mobilnych, ale jak oceniają specjaliści, świetnie sprawdzi się także w przypadku internetu przemysłowego, znajdując zastosowanie np. w maszynach komunikujących się ze sobą wzajemnie.

Wprowadzenie na rynek technologii 5G nie oznacza, że pożegnamy się z siecią LTE. Eksperci przewidują, że pozostanie ona na rynku przez wiele lat. Co więcej, wprowadzone zostaną nowe rozwiązania pozwalające na transmisję danych z prędkością do 2 GB/s. Według opublikowanego przez firmę Ericsson corocznego raportu o mobilności, prognozuje się, że w 2023 roku zostanie wykonanych miliard połączeń 5G i pięć miliardów połączeń LTE. Dzieje się tak dlatego, że z jednej strony konsumujemy coraz więcej danych, a z drugiej strony internet jest dostępny niemal wszędzie.

- Wielką zaletą 5G, podobnie jak innych technologii mobilnych, jest to, że stanie się globalnym standardem. Bez względu na to, gdzie będziesz podróżować po świecie ze swoim urządzeniem, będzie ono współpracowało bezproblemowo ze wszystkimi usługami, które masz dzisiaj - głos, video, media społecznościowe, dostęp do internetu. To naprawdę ważne dla każdego użytkownika na świecie, bo wszyscy stajemy się coraz bardziej mobilni - podsumowuje ekspert.

Wdrożenie nowych rozwiązań wymusza sam rynek. Jak czytamy w raporcie Ericssona, na rynku usług telekomunikacyjnych w Europie Środkowej i Wschodniej w latach 2017-2023 ruch danych mobilnych ma wzrosnąć́ ośmiokrotnie. Na koniec 2023 roku ilość́ przesyłanych danych osiągnie poziom niemal 10 EB (10 trylionów bajtów) miesięcznie.

Pod koniec ubiegłego roku liczba użytkowników smartfonów w tym regionie wyniosła około 270 mln, co stanowiło ok. 45 proc. wszystkich abonentów na świecie. Za 5 lat ten udział wzrośnie do ok. 75 proc., a liczba użytkowników usług mobilnych korzystających ze smartfonów ma osiągnąć poziom około 500 mln osób.
Newseria

Komentarze (1 - 10 z 10)

I znów wymiana smartfonu, na nowszy obsługujący 5G? A na każdym dachu antena bo będzie potrzeba więcej stacji. Super.
 5  
Pytanie tylko, kiedy takie male miasta jak moje Trzcianka kolo Pily bedzie objete 5 G i kiedy bedzie darmowy dostep do Internetu poprzez wieksza ilosc hot spootow.
Arkadiusz Pieńkowski 12.01.2018 (17:24:38)
 2  
Wszystko pieknie tlko kiedy BEDZIE 4G dostepne wszedzie jak narazie malo nadajników 4G jest lub sa stacje obciazone
 5  
Nie pij tyle.
 4  
A na mojej wsi dalej w 3G tylko u t mobile. Reszta śpi.
 4  
niema co się podniecać z 200 mb/s może będzie...............niech CP wymienia bo chyba mają najgorsze prędkości internetu.......
 1  
W przypadku radia internetowego z wykorzystaniem sieci 5G będą wady tak jak w sieciach 3G bądź 4G:
* bardzo wysokie koszty wdrażania
* podatność na zaniki sygnału w drodze
* podatność na katastrofy pogodowe (np. nawałnice)
* bardzo wysokie koszty utrzymania jeśli będzie emisja wyłącznie online
* podatność na cyberataki
Ale 5G może być stosowany także przy radiofonii hybrydowej.
 2  
to może w końcu skonczą sie białe plamy i brak zasięgu w pleju.
 1  
w mojej ocenie postęp jest za szybki - wprowadzanie sieci 5G nie ma większego sensu, gdy LTE nie zostało prawidłowo wdrożone i skonsumowane. Producenci treści mogą nie nadążać w produkcją treści tak jak to jest w przypadku 4K i 3D w technologii telewizyjnej. Zatrzymaliśmy się na technologii full HD i więcej ludziom, nie trzeba. Obraz dobry, telewizor dobry, a okulary i tak trzeba nosić, po co wymieniać telewizor obsługujących nowy format, na który i tak praktycznie nie ma treści albo nie widać już takiej zasadniczej różnicy. Podobnie z szybkim internetem - zmieniają prędkość z 7 Mbit na 30 Mbit, potem 100 Mbit ale treści odtwarzają się tak samo.
 6  
Kiedy zaczniemy mówić o szkodliwości fal radiowych. Z każdą kolejną technologią moc sygnału wzrasta a zasięg nadajników maleje. Niedługo trzeba będzie stawiać nadajnik na każdym budynku, żeby mieć 6 albo 7G. Postępu nie da się zatrzymać, ale jeżeli ma nam niszczyć zdrowie to może to nie jest postęp. To tak jakbyśmy w imię postępu budowali co raz to większe elektrownie węglowe - smog nas zabije ale prądu będzie dużo.
 1