Łukasz Szewczyk03.08.2018 (9:53)10 komentarzy

Minister cyfryzacji: W dużych miastach może zabraknąć internetu mobilnego, nadzieją 5G

Resort cyfryzacji alarmuje, że w najbliższych latach mogą wystąpić problemy z połączeniami telefonicznymi i internetowymi, zwłaszcza w większych miastach. Według szacunków już w 2020 roku popyt na dostęp do szybkiego internetu mobilnego w Polsce będzie przekraczał możliwości sieci komórkowych w Polsce średnio o 22 proc. Jedynym rozwiązaniem, które może uchronić nas od tzw. komórkowego blackoutu, może być szybkie wdrożenie sieci 5G.
Marek Zagórski - minister cyfryzacji
- Blackout komórkowy nam w pewnym sensie grozi, ale to zależy od miejsca. Nie będzie jednak tak, że nie będzie można wykonywać połączeń telefonicznych, natomiast istnieje ryzyko, że w niektórych miastach w Polsce z uwagi na najbardziej restrykcyjne normy zagęszczenia promieniowania elektromagnetycznego nie tylko w Europie, lecz także na świecie, grozi nam wyraźne spowolnienie tego ruchu, gdyż nie będzie można instalować nowych urządzeń nadawczych - mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje minister cyfryzacji Marek Zagórski.
Analizy przeprowadzone przez ministerstwo cyfryzacji sugerują, że już w 2020 roku 63 proc. połączeń wykonywanych w centrach największych miast zakończy się niepowodzeniem, a w 2025 roku problem ten dotknie wszystkich polskich miast. Jeśli operatorzy nie zmodernizują swojej infrastruktury, już w 2030 roku korzystanie z sieci komórkowych stanie się niemożliwe. Stacje bazowe przestaną nadążać z przetwarzaniem połączeń i przesyłaniem między sobą danych.

- Liczba danych, które przesyłamy codziennie, rośnie w postępie wręcz geometrycznym. Nawet gdybyśmy nie dołożyli w ciągu najbliższych kilku lat żadnego nowego telefonu komórkowego w Warszawie, to istnieje takie niebezpieczeństwo, że ten ruch nam się spowolni - alarmuje minister.

Czarny scenariusz może się stać rzeczywistością, jeśli szybko nie zostaną podjęte kroki mające doprowadzić do wprowadzenia i upowszechnienia technologii 5G. Tylko dzięki niej stacje bazowe będą w stanie obsłużyć miliony urządzeń nieustannie komunikujących się z internetem, gdyż wkrótce operatorzy stracą możliwość dalszego zagęszczania sieci komórkowej.

Jednym z największych ograniczeń w rozwoju nowoczesnych sieci komórkowych są zbyt niskie limity gęstości mocy, które uchwalono w 1984 roku i w żaden sposób nie przystają do ery powszechnego, bezprzewodowego internetu mobilnego. Z raportu Boston Consulting Group opracowanego na zlecenie resortu cyfryzacji wynika, że polskie normy są aż sto razy bardziej restrykcyjne niż te obowiązujące w innych krajach Unii. To jeden z kluczowych powodów problemów z przepustowością, jaki wkrótce może dotknąć polskich operatorów.

Wdrożenie technologii 5G pozwali korzystać ze znacznie szerszego pasma radiowego w zakresie 30-300 GHz, które pozwala przesyłać znacznie większe ilości danych. Nadajniki 5G wysyłają także znacznie krótsze fale radiowe, dzięki czemu można korzystać ze znacznie mniejszych anten niż w obecnych stacjach bazowych. Szacuje się także, że dzięki 5G jedna antena będzie w stanie obsłużyć przeszło tysiąc urządzeń więcej niż te, które korzystają z rozwiązań 4G.

Wprowadzenie nowej technologii ma być także poprzedzone kampanią społeczną, która przekona Polaków do zalet wynikających z przejścia na nową technologię.

- Będziemy prowadzić konsultacje technologiczne i środowiskowe. Istnieją bowiem obawy, czy takie zagęszczenie instalacji nie jest przypadkiem szkodliwe dla mieszkańców. Chcemy te obawy łagodzić, wprowadzić mechanizmy, które pokażą zainteresowanym obywatelom, jak państwo to kontroluje, jak może przeciwdziałać praktykom nieuprawnionym, czyli nieodpowiedzialnemu zwiększaniu mocy urządzeń, czego przede wszystkim boją się środowiska, które do nas w tej sprawie występują - uspokaja Marek Zagórski

Ryzyko potencjalnego blackoutu komórkowego dostrzegli także urzędnicy Komisji Europejskiej, którzy zarekomendowali wdrożenie internetu 5G w co najmniej jednym polskim mieście do 2022 roku, aby w ten sposób uniknąć drastycznego spadku przepustowości sieci.

Według raportu opracowanego przez analityków Research and Markets do 2025 roku wartość globalnego rynku rozwiązań 5G osiągnie 251 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 97 proc.

Komentarze (1 - 10 z 10)

Zaczęła się medialna nagonka na zniszczenie norm i tym samym naszego zdrowia. Jeżeli uda się normy zmienić raz to nikt mi nie wmówi, że za kilka lat nie będą obniżać norm po raz kolejny i kolejny.
 2  
To jest czysta sciema z tym, ze przestaniemy moc sie laczyc. Chodzi o to by powstal internet rzeczy- anteny nadawcze wysylajace promieniowania o wiekszej czestotliwosci niz dotychczas beda doslownie wszedzie, po to by nasze sprzety urzytku domowego same praly, gotowaly a auta same jezdzily- Cyber Swiat. A to wszystko ogromnym kosztem naszego zdrowia- liczne badania donosza o znacznej szkodliwpsci prom. mikrofalowego na nasze zdrowie- lacznie z uszk DNA, w dawkach nizszuch niz uznana norma. Jesli norma zostanie zlagodzona wszyscy znajdziemy sie w gigant. polu o czestotl. mikrofalowej, a skutki jakie poniesiemy beda nieodwracalne. Obecna norma ma nas chronic przed efektami niecieplnymi, czyli tymi, ktore wplywaja najb. uszkadzajaco na nasze organizmy.
 6  
... taaaaaaaaaaak, czekam już na 6G !!! hahahahaha
 2  
To jest czysta sciema z tym, ze przestaniemy moc sie laczyc. Chodzi o to by powstal internet rzeczy- anteny nadawcze wysylajace promieniowania o wiekszej czestotliwosci niz dotychczas beda doslownie wszedzie, po to by nasze sprzety urzytku domowego same praly, gotowaly a auta same jezdzily- Cyber Swiat. A to wszystko ogromnym kosztem naszego zdrowia- liczne badania donosza o znacznej szkodliwpsci prom. mikrofalowego na nasze zdrowie- lacznie z uszk DNA, w dawkach nizszuch niz uznana norma. Jesli norma zostanie zlagodzona wszyscy znajdziemy sie w gigant. polu o czestotl. mikrofalowej, a skutki jakie poniesiemy beda nieodwracalne. Obecna norma ma nas chronic przed efektami niecieplnymi, czyli tymi, ktore wplywaja najb. uszkadzajaco na nasze organizmy.
Te liczne badania potwierdzające szkodliwość to...
Wymień TRZY choćby miarodajne. Nie toruńskie. Nie z Lichenia, ani tym bardziej z ulicy. Takie, które mają swoją metodologię oraz dowody na potwierdzenie tych tez.
Ja mogę podać liczne badanie, które nie potwierdzają takiej szkodliwości.
Gorąco zachęcam do podania KONKRETNYCH badań (pozycji naukowych).
 8  
gównoburza
 4  
Już teraz 4G to przegięcie w Polsce.Tak dużo ludzi z tego korzysta i doszło do sytuacji gdy ktoś ma jeszcze starego fona z LTE do 150Mbits to takim osobom bez agregacji pasm ograniczyli pasmo o 75%.
To jest ogromny problem bo w godzinach od 10 - 22 transfer LTE wynosi tylko 7Mbits czyli nawet nie znacznie gorzej od HDSP+.
Wystarczy posiadać Snapdragona 810 by od razu ten wynik skoczył do 30Mbits a na Kirin 970 osiągamy ponad 60Mbits.
Sieci ograniczają możliwości LTE z telefonów opartych na Snapdragon 800/801 celowo zmuszając do wymiany telefonu.
O 3G na telefonach ze S800/801 można zapomnieć bo nie chcą się nawet strony otwierać.Ale wystarczy posiada S810 i już na 3G nawet strony się otwierają może nie tak szybko ale działa.
Pewnie w przyszłym roku następny do golenia będzie S810 a może nawet S820/821 przez ograniczanie pasma dla LTE tej kategorii jakie obsługują te Snapdragony.
 2  
Jak dotychczas te internety z kazdej sieci to totalne dno. Na hd obraz przycina nawet. W roznych czesciach polski sprawdzalem przepustowosc i jak narazie to jest co najwyzej 3g
 4  
Jak dotychczas te internety z kazdej sieci to totalne dno. Na hd obraz przycina nawet. W roznych czesciach polski sprawdzalem przepustowosc i jak narazie to jest co najwyzej 3g
to wszystko zależy od obciążenia na btsie. To tak jak byś miał kabel 100 mega podłączony i miałbyś 100 użytkowników i każdy jednocześnie chciał oglądać hd to niestety przepustowości braknie. tak samo jest z mobilnym internetem. BTS ma ograniczoną przepustowość im więcej użytkowników to zasięg i parametry spadają. 5G ma to poprawić. na ten moment jak dla mnie play wyprzedzą plusa o tmobile i orange sie nie wypowiem bo nie używałem
 1  
Aż żal czytać opinie takich pro-postępowych specjalistów. Tak samo dużo wiecie o nieszkodliwości FEM jak pani Tekla z warzywniaka.
W interesie firm zajmujących się budową i propagowaniem sieci 5G jest przekonywać do ich "zdrowotnych" aspektów.
W sprawie PEM/FEM niech wypowiedzą się może Ci którym nagle koło domu postawiono słup o dużej mocy przesyłowej lub nadajnik komórkowy.
 1  
Chyba nie ma w tym nić dziwnego, że do użytku domowego internet z sieci gsm się po prostu nie nadaję, osobiście nie postkałem oferty bez limitu, obecnie mam łącze http://airmax.pl/ bez limitów w cenie 80zł ponad 100Mbps a jako drugie mam LTE z https://www.plus.pl/
tyle, że w airmax mam zawsze to za co płacę a w plusie mam zazwyczaj poniżej 1Mbps. Trzeba się do tego przyzwyczaić, że gsm to internet dla smartfonów a nie dla domu do netflixa czy do youtube.

Warto poszukać zawsze jakąś alternatywę http://operatorzy.net.pl/ czy też poczytać opinie choćby na https://portal-konsumenta.pl/
Treść edytowana 1 raz (ostatnio 25 stycznia 2019 o 11:05:06 przez marian.czartoryski).
 1