Łukasz Szewczyk24.04.2019 (14:08)1 komentarz

Już 96 proc. nastolatków codziennie łączy się z internetem. Średnio ponad 4 godziny dziennie

Dzisiejsze nastolatki nie rozstają się ze smartfonami. Blisko 16 proc. nie wyobraża sobie już funkcjonowania bez telefonu komórkowego. Zdecydowana większość, bo 96 proc., codziennie łączy się z internetem, a z sieci korzystają średnio ponad 4 godziny. Ponad 40 proc. nastolatków deklaruje, że spędza w sieci więcej czasu niż planowało
Już 96 proc. nastolatków codziennie łączy się z internetem. Średnio ponad 4 godziny dziennie
- Internet jest źródłem wiedzy, rozrywki, ale i zagrożeń. Mniej więcej połowa młodych ludzi zetknęła się ze zdarzeniami, które można traktować jako niebezpieczne. Musimy pracować nad tym, żeby podnosić ich świadomość, a także rozwijać umiejętności stosowania narzędzi, dzięki którym ich funkcjonowanie w internecie będzie bezpieczniejsze - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marek Zagórski, minister cyfryzacji.
Prawie 96 proc. polskich nastolatków korzysta z internetu codziennie. W sieci spędzają średnio 4 godz. i 12 min. - wynika z najnowszego raportu "Nastolatki 3.0", opublikowanego przez Państwowy Instytut Badawczy NASK. Autorzy zauważyli, że jest to wzrost w porównaniu z poprzednią, ubiegłoroczną edycją badania, kiedy ta średnia wynosiła jeszcze 3 godz. 40 min.

- To wzrost o 32 minuty, ale chociaż średnia wynosi nieco ponad 4 godz. dziennie, to mamy i takich młodych ludzi, którzy w sieci spędzają po 6-8 godz., a nawet więcej. To naprawdę dużo, dlatego myślę, że ta grupa powinna być przedmiotem naszej szczególnej troski - mówi Marcin Bochenek, dyrektor Pionu Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego NASK.

Nastolatki korzystają z sieci samodzielnie już od 7 roku życia. Im młodsze pokolenie, tym ten kontakt następuje wcześniej. Z siecią łączą się na ogół przez smartfona (prawie 94 proc.), a funkcjonowania bez telefonu komórkowego nie wyobraża sobie już 15,7 proc. Smartfon zastępuje im wiele różnych urządzeń, w tym radio, telewizor, telefon czy komputer stacjonarny. Ponad połowa (56 proc.) badanych nastolatków przyznała, że powinna mniej korzystać z telefonu komórkowego, a 42 proc. - że spędza w sieci więcej czasu niż planowało. Autorzy badania zwrócili też uwagę, że wypowiedzi blisko 1/3 badanych wskazują na ryzyko silnego uzależnienia od smartfonów.

- Nastolatki w internecie to zjawisko, które badamy od kilku lat - tegoroczna edycja raportu jest już trzecią. Ta aktywność młodych ludzi w sieci jest coraz większa, dzisiaj wszyscy młodzi Polacy, licząc od 7 do 18 roku życia, są już w internecie, można powiedzieć, że już 100 proc. populacji. Korzystają z internetu po to, żeby się bawić, oglądać filmy, słuchać muzyki, kontaktować się ze znajomymi albo pomagać sobie w nauce - mówi Marcin Bochenek.

Jak wynika z raportu "Nastolatki 3.0" - nastolatki w sieci najczęściej słuchają muzyki (65,4 proc. badanych), oglądają filmy i seriale (62,1 proc.), kontaktują się z rodziną i znajomymi poprzez komunikatory (61 proc.) i korzystają z portali społecznościowych (59,4 proc.). Internet jest więc dla nich głównie przestrzenią rozrywki, dostępu do kultury oraz ośrodkiem życia społecznego. Jest również źródłem wielu korzyści - od poszerzenia wiedzy w określonej dziedzinie, po możliwość kreowania swojego wizerunku.

- Zachodzi pytanie o jakość tego czasu spędzanego w sieci. Jeżeli mamy włączony w kieszeni telefon, który jest podłączony do sieci, to tak naprawdę cały czas jesteśmy online. W każdej chwili możemy wyciągnąć ten smartfon, sprawdzić, co się dzieje, napisać e-mail do koleżanki czy kolegi, sprawdzić coś w serwisie internetowym. Powstaje więc pytanie o jakość, sposób korzystania z internetu i tu przed nami kolejne badania. Natomiast powinniśmy się zatroszczyć o tych, którzy nadmiernie korzystają z internetu, bo każda przesada, każdy nadmiar jest szkodliwy dla zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Trzeba znać pewien umiar - mówi Marcin Bochenek.

W badaniach NASK większość nastolatków zadeklarowała, że w ich szkołach są ograniczenia w korzystania ze smartfonów - dlatego uczniowie najczęściej korzystają z nich wyłącznie podczas przerw. Co istotne, prawie 40 proc. uczniów wyraziło opinię, że edukacja szkolna nie przygotowuje do funkcjonowania w świecie opartym na nowoczesnych technologiach.

Z drugiej strony, w większości domów nie wprowadza się zasad ograniczających czas korzystania z internetu czy selekcji treści, do których nastolatki mogą mieć dostęp. Dotyczy to zwłaszcza uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

- Inicjacja internetowa, która teraz zaczyna się od smartfona, a nie od laptopa, komputera czy tabletu - następuje już w wieku 7-8 lat, a więc bardzo, bardzo wcześnie. Świetnie, że dzieci mają dostęp do tej infrastruktury, natomiast to też niesie ze sobą pewne zagrożenia. Jestem raczej spokojny, staram się nie histeryzować - po prostu musimy racjonalnie spojrzeć na dostęp do nowego wymiaru rzeczywistości, jakim jest internet. Dzieci chcą się w nim jakoś odnaleźć. Pomóżmy im, jako dorośli, jako osoby, które zdają sobie sprawę z ryzyk - mówi Jacek Leśkow, dyrektor NASK.

Jak wynika z raportu, uczniowie zdają sobie sprawę z zagrożeń, które mogą ich spotkać w internecie. Przemocy internetowej doświadczyła bezpośrednio połowa badanych, najczęściej nastolatki padali ofiarami wyzywania, ośmieszania i poniżania. Blisko co trzeci poszkodowany w sieci uczeń nie podejmuje żadnego działania, nawet rozmowy z bliskimi czy innymi osobami, które mogłyby udzielić w tej sytuacji wsparcia

- Musimy przede wszystkim edukować, żeby zwiększyć bezpieczeństwo nastolatków w internecie. To jest najważniejsze zadanie, budować świadomość zagrożeń, budować wiedzę o dostępnych narzędziach, które można wykorzystywać do ochrony przed nimi. Ważne też, żeby te narzędzia były łatwo dostępne, a źródła wiedzy o bezpieczeństwie w sieci były akceptowalne i atrakcyjne dla nastolatków - podkreśla Marek Zagórki, minister cyfryzacji.
Newseria

Komentarze (1 - 1 z 1)

a za 10 lat 96% z nich będzie leczyć różnego rodzaju socjopatie
 0