Łukasz Szewczyk26.08.2008 (10:06)3 komentarze

Komórka sposobem na mandat

Kilka tygodni temu uruchomiony został pierwszy w Polsce, komórkowy system wzajemnego ostrzegania dla kierowców - SpeedAlarm, z którego korzysta już kilka tysięcy użytkowników.
Użytkownicy SpeedAlarm przy pomocy własnych telefonów komórkowych na żywo, w czasie jazdy wymieniają informacje o niebezpiecznych miejscach, fotoradarach i ręcznych kontrolach prędkości na drogach.
SpeedAlarm jest bezpłatnym programem na telefony komórkowe, który pobrać można ze strony www.SpeedAlarm.pl. Pozwala on wykorzystać telefony 15 milionów kierowców do stworzenia ogólnodostępnej sieci wzajemnego ostrzegania o niebezpiecznych miejscach na drodze.

Każdy kierowca ma możliwość poinformowania innych o mijanym zagrożeniu w prosty, nieabsorbujący sposób. Wystarczy wybrać z krótkiej listy rodzaj zagrożenia, a informacja natychmiast trafi do innych kierowców w okolicy.

Program korzysta z dostępnego w każdym telefonie komórkowym połączenia internetowego. Dzięki niemu, w czasie jazdy SpeedAlarm ma łączność z bazą stałych niebezpiecznych miejsc i fotoradarów. Połączenie zapewnia również komunikację z innymi kierowcami, którzy są źródłem informacji o tzw. "suszarkach" oraz innego typu chwilowych niebezpieczeństwach.

Program współpracuje z wbudowanym w telefon lub z zewnętrznym odbiornikiem GPS. W czasie jazdy SpeedAlarm porównuje pozycję kierowcy z lokalizacjami fotoradarów, "suszarek" i niebezpiecznych miejsc na drodze. O zbliżaniu się do zagrożenia ostrzega głośnym sygnałem dźwiękowym, pokazując jednocześnie kierunek i odległość na ekranie telefonu.

Komentarze (1 - 3 z 3)

lepiej kupic cb (:
 0  
CB również bywa czasami zawodne jednak jest to dużo lepsz sprawa niż SpeedAlarm
 0  
a dodatkowo poza ostrzeganiem o suszarkach i fotopstrykach.. można często się pośmiać, pogadać a i znaleźć adres w nieznanym mieście :)
 0