Michał Rogowicz20.09.2008 (2:33)3 komentarze

SMS-y groźniejsze niż wódka

W Wielkiej Brytanii przeprowadzono badania, z których wynika, że wysyłanie SMS-ów w trakcie prowadzenia samochodu może być groźniejsze od jazdy pod wpływem alkoholu - donosi Times.
Przeprowadzone przez brytyjskich specjalistów symulacje dotyczące bezpieczeństwa na drogach przyniosły niepokojące wyniki. Okazuje się, że czas reakcji kierowców wysyłających SMS-y podczas jazdy wydłuża się aż o ok. 35 proc. W przypadku prowadzących pod wpływem alkoholu współczynnik ten wynosi 12 proc., a pod wpływem marihuany - 21 proc.
Oznacza to, że kierowcy wysyłający SMS-y podczas jazdy stwarzają na drodze zagrożenie sięgające 91 proc.! U osób po spożyciu alkoholu i odurzonych narkotykami wartości te wynoszą odpowiednio 21 i 35 proc.

Z szacunków wynika, że prawie połowa brytyjskich kierowców w wieku od 18 do 24 lat ma w zwyczaju wysyłanie SMS-ów podczas jazdy. W ubiegłym roku ukarano za to 144 tys. osób.
Interia.pl

Komentarze (1 - 3 z 3)

Mnie sie zdarzyło raz wysyłać podczas jazdy. SMS był z błędami i literówkami co mnie irytowało bo jednak uwaga na drodze była ważniejsza... Nie polecam pisania podczas prowadzenia. . . czegokolwiek (przykład: ostatnia katastrofa pociągu za granica).
 0  
jak już potrzebny kontakt to lepiej zadzwonić moim zdaniem bo pisanie to czysta glupota
 0  
Ale bym setkę wiśnióweczki polskiej zdegustował teraz, smaka mi z tą wódką w tytule zrobiliście.
 0